Wojciecha M. widzowie mogą kojarzyć z takich seriali, jak: "Na wspólnej", "Samo życie" czy "M jak miłość". Aktor brał również udział w programach "Jak oni śpiewają" i "Taniec z Gwiazdami". Kilka lat temu jego kariera nieco zwolniła. Jak donosi "Super Express", znalazł sobie nowe zajęcie - handlowanie narkotykami. Takie zarzuty usłyszał niespełna rok temu.
Podejrzany był przesłuchiwany w Prokuraturze Okręgowej w Łodzi. Jak donosi "SE", rzecznik prasowy urzędu, Krzysztof Kopania, odmówił udzielenia szczegółowych informacji dotyczących osób zamieszanych w sprawę. Potwierdził jedynie, że sześciu mężczyzn usłyszało zarzuty dotyczące m.in. "handlu wewnątrzwspólnotowego i wprowadzenia na teren Polski znacznej ilości środków psychotropowych".
Wojciech M. wydaje się być nieporuszony zaistniałą sytuacją. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.
Prawdą jest, iż prowadzone jest śledztwo przez prokuraturę w Kutnie. Stanowczo oświadczam, iż nie jestem winny stawianych mi zarzutów. Jestem pewien, że proces to wykaże, a sąd to potwierdzi w swoim orzeczeniu. - powiedział w rozmowie z "Super Expressem".
Jeśli oskarżony zostanie uznany za winnego, będzie mu grozić kara pozbawienia wolności do 15 lat. Warto wspomnieć, że to nie jedyna sprawa, w którą zamieszany jest Wojciech M. Aktor jest także świadkiem w procesie dilera gwiazd.
MŁ
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>
Upał w pokoju za pięć tysięcy zł. Mocna reakcja Korwin Piotrowskiej na filmik Książula
Mąż Kingi Dudy otrzymał nowe stanowisko. Zaskakujące, czym się zajmuje
Wsiadł do pociągu do Świnoujścia i pokazał, co dzieje się w przedziale w upał. "Współczuję"
Książulo zakpił po wizycie w Gołębiewskim. To jedno zdanie niesie się po sieci
Banasiuk i Boczarska mają podwarszawski apartament. Wnętrza zwalają z nóg. "Cudny"
Fani długo nie wiedzieli, kim jest mąż Sanah. Wspólny kadr wywołał poruszenie
Dziennikarka TVN24 z samego rana ujawniła kulisy pracy. "Nie oszukujmy się..."
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Przez lata pytano, dlaczego nie mieli dzieci. Agnieszka Fitkau-Perepeczko w końcu wyjaśniła