"M jak Miłość". Rodzina Mostowiaków z niecierpliwością czeka na przyjście na świat bliźniaków, których spodziewają się Kinga (Katarzyna Cichopek) i Piotr (Marcin Mroczek). Do tej pory przyszła mama miała typowe objawy związane z ciążą, jednak w najbliższych odcinkach jej stan zdrowia ulegnie pogorszeniu.
Kinga poczuje się gorzej podczas delegacji Pawła. Zgłosi się do ginekologa, który zaleci jej odpoczynek. I choć wydawałoby się, że sytuacja jest już opanowana, dojdzie do dramatu. Podczas podnoszenia syna, straci wzrok!
Na szczęście będzie to tylko chwilowe, jednak słowa jej teścia, lekarza Artura (Robert Moskwa), będą bardzo niepokojące. Ostrzegł ją, że będzie miała problemy z ciśnieniem i siatkówką. Skieruje ją też od razu do okulisty. Sytuacja będzie naprawdę poważna, a Zduńscy będą się bać, że Kinga znowu straci wzrok tak, jak przed laty.
Przypomnijmy, że w początkowych odcinkach serialu dziewczyna straciła wzrok w wyniku wypadku. Szukała nawet pomocy u znachora. Później jednak zaczęła widzieć. W tym czasie wspierał ją ukochany Piotr.
AW
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"
Wielkie wzruszenie po występie Szemplińskiej. Padła w ramiona ukochanego