"M jak Miłość". Rodzina Mostowiaków z niecierpliwością czeka na przyjście na świat bliźniaków, których spodziewają się Kinga (Katarzyna Cichopek) i Piotr (Marcin Mroczek). Do tej pory przyszła mama miała typowe objawy związane z ciążą, jednak w najbliższych odcinkach jej stan zdrowia ulegnie pogorszeniu.
Kinga poczuje się gorzej podczas delegacji Pawła. Zgłosi się do ginekologa, który zaleci jej odpoczynek. I choć wydawałoby się, że sytuacja jest już opanowana, dojdzie do dramatu. Podczas podnoszenia syna, straci wzrok!
Na szczęście będzie to tylko chwilowe, jednak słowa jej teścia, lekarza Artura (Robert Moskwa), będą bardzo niepokojące. Ostrzegł ją, że będzie miała problemy z ciśnieniem i siatkówką. Skieruje ją też od razu do okulisty. Sytuacja będzie naprawdę poważna, a Zduńscy będą się bać, że Kinga znowu straci wzrok tak, jak przed laty.
Przypomnijmy, że w początkowych odcinkach serialu dziewczyna straciła wzrok w wyniku wypadku. Szukała nawet pomocy u znachora. Później jednak zaczęła widzieć. W tym czasie wspierał ją ukochany Piotr.
AW
Skandaliczne słowa Bohlena z Modern Talking. Wybuchła afera, a koncerty zostały odwołane
Poruszający wpis Marty Nawrockiej. Pamiętała o ważnym dniu
Nie żyje dziennikarz TVP3. "Odszedł zdecydowanie za wcześnie"
Córki Katarzyny Figury to już dorosłe kobiety. Tak dziś wyglądają Koko i Kaszmir
"Taniec z gwiazdami". Kto odpadł w czwartym odcinku?
Za dobra, by była prawdziwa. Kultowa postać polskich seriali. "Musiała pojawić się rysa"
To dlatego Vito Bambino zniknął z mediów na rok. Teraz ujawnia kulisy życia zza zamkniętych drzwi
Cztery dni po rozstaniu Pola Wiśniewska pojawiła się w "Pytaniu na śniadanie". "Jest w porządku, ale..."
Andrzej Mountbatten-Windsor widziany pierwszy raz od aresztowania. Nie był sam