"M jak Miłość". Rodzina Mostowiaków z niecierpliwością czeka na przyjście na świat bliźniaków, których spodziewają się Kinga (Katarzyna Cichopek) i Piotr (Marcin Mroczek). Do tej pory przyszła mama miała typowe objawy związane z ciążą, jednak w najbliższych odcinkach jej stan zdrowia ulegnie pogorszeniu.
Kinga poczuje się gorzej podczas delegacji Pawła. Zgłosi się do ginekologa, który zaleci jej odpoczynek. I choć wydawałoby się, że sytuacja jest już opanowana, dojdzie do dramatu. Podczas podnoszenia syna, straci wzrok!
Na szczęście będzie to tylko chwilowe, jednak słowa jej teścia, lekarza Artura (Robert Moskwa), będą bardzo niepokojące. Ostrzegł ją, że będzie miała problemy z ciśnieniem i siatkówką. Skieruje ją też od razu do okulisty. Sytuacja będzie naprawdę poważna, a Zduńscy będą się bać, że Kinga znowu straci wzrok tak, jak przed laty.
Przypomnijmy, że w początkowych odcinkach serialu dziewczyna straciła wzrok w wyniku wypadku. Szukała nawet pomocy u znachora. Później jednak zaczęła widzieć. W tym czasie wspierał ją ukochany Piotr.
AW
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Maffashion wspomina pierwszy zarobiony milion. Radość nie trwała długo
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Donald Trump zwolnił ją po pięciu dniach. Katie Zacharia wydała oświadczenie
Bartosiewicz była w szoku przez reguły w programie. "Jestem przerażona"
Fabijański i Darya zaskoczyli parę młodą na weselu. "Wszyscy byli w szoku"
Wpadka Meghan Markle. I to od razu na pierwszym publicznym wyjściu w Wielkiej Brytanii
Kibice wypatrzyli to na ciele Mai Chwalińskiej. Jeden szczegół nie dawał im spokoju
Tak Zełenski zachowywał się po rozmowach z Tuskiem w Brukseli. "Jakby mówił..."