"Rolnik szuka żony". Mikołaj z 4. edycji już po ślubie. Widzowie są jednak zniesmaczeni. "Młodą woli, jak każdy staruch"

Niezdecydowany Mikołaj z ''Rolnik szuka żony" w końcu wziął ślub. Mężczyzna ożenił się za swoją sąsiadką Martą. Niestety, nowożeńców już spotkała fala hejtu w internecie.

Jeszcze rok temu cała Polska śledziła losy Mikołaja, bohatera programu ''Rolnik szuka żony". Mężczyzna w końcu znalazł wybrankę swojego serca. Nie jest nią jednak żadna z trzech uczestniczek, które zamieszkały w jego gospodarstwie. Mikołaj zakochał się w swojej sąsiadce. Widzowie mogli poznać ją w finałowym odcinku czwartego sezonu programu.

"Rolnik szuka żony": Internauci komentują 

W zeszłym tygodniu para powiedziała sobie sakramentalne "tak". Na Facebooku programu "Rolnik szuka żony" pojawiło się zdjęcie zadowolonych nowożeńców. Mniej zadowoleni są widzowie, którzy nie kryją swojego rozgoryczenia w komentarzach. Zdaniem większości z nich różnica wieku między Mikołajem a Martą (32 lata) jest za duża. 

Że tak powiem, wygląda jakby ojciec prowadził swoją córkę do ślubu - piszą.
"100 lat" nie wypada napisać, bo Mikołajowi już bliżej jak dalej.
Już wiadomo dlaczego nie wybrał żadnej z programu... nie ta data. Młodą woli, jak każdy staruch.

Pojawiły się również zarzuty, jakoby Marta wyszła za Mikołaja ze względu na jego pieniądze. Mężczyzna jest właścicielem winnicy.

Poleciała na siano, którego dziadzia ma w opór.

Co myślicie o tych komentarzach?

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>