Emil Haidar został zapytany o ślub Dody i Stępnia. Wybrnął w sprytny sposób

Dziennikarze "Twojego Imperium" poprosili Emila Haidara, by skomentował ślub swojej byłej narzeczonej.

Ślub Dody i Emila Stępnia odbił się szerokim echem w mediach. Informacja, że para ślubowała sobie miłość w Hiszpanii, była dla wszystkich wielkim zaskoczeniem, ponieważ Doda przekonywała, że producent jest tylko jej przyjacielem. Jak tłumaczyła po zaślubinach, chciała, by ich relacja rozwijała się z dala od mediów. 

Doda, Emil StępieńDoda, Emil Stępień Instagram/dodaqueen

O skomentowanie ich ślubu został poproszony Emil Haidar, były narzeczony Rabczewskiej, z którą od dłuższego czasu toczy batalię po sądach. 

- Korci [by to skomentować - przyp.red.], ale prawnicy zakazują - powiedział w "Twoim Imperium". 

Możemy się tylko domyślać, że komentarz nie należałby do najprzyjemniejszych. 

Doda i Emil Haidar 

To był jeden z najgłośniejszych związków w polskim show-biznesie. Doda i Emil Haidar zaczęli spotykać się w 2014 r. Rok później zaręczyli się. Kilka miesięcy później piosenkarka wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że rozstała się z partnerem. Rozstanie przebiegło w atmosferze wielkiego skandalu. Haidar twierdził, że ma dowody na to, że Rabczewska porysowała mu samochód i nasłała (wraz ze Stępniem) na niego gangsterów. Sama wokalistka z jednym z wywiadów powiedziała, że od byłego narzeczonego dostała "w prezencie" sześć spraw sądowych. Niedawno jedna z nich zakończyła się dla niej pomyślnie - została uniewinniona w sprawie o zniesławienie. Głośno było także o zatrzymaniu Dody przez policję. Więcej o burzliwej relacji byłych partnerów przeczytacie TUTAJ. 

JT