Współpraca miała polegać na tym, że Natalia W. przekazywała zainteresowanym numer telefonu do Cezarego P., najbardziej znanego obecnie dilera gwiazd, w którego notesie policja znalazła ponad 200 nazwisk. "Super Express" informuje, że policja złapała Natalię W. na gorącym uczynku.
Jest oskarżona o pomocnictwo w udzielaniu narkotyków, to jest o czyn z art. 18 par. 3 Kodeksu karnego w związku z art. 59 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Polegało to na tym, że oskarżona ułatwiała sprzedaż kokainy poprzez przekazywanie numeru telefonu do Cezarego P. - powiedział tabloidowi prok. Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
W związku z wnioskiem o wyłączenie wątku dotyczącego Natalii W., a także wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze przez oskarżoną będzie ona sądzona w odrębnym postępowaniu - to z kolei informacja pochodząca od sędzi Anity Kowal, prowadzącej sprawę Cezarego P.
"Super Express" twierdzi, że Natalia W. przyznała się do zarzucanych jej czynów. Tymczasem ona na Instagramie opublikowała oświadczenie, w którym komentuje oskarżenia.
W związku z zamieszczoną w dniach 101-2 listopada 2017 roku w dzienniku "Super Express" publikacją: artykułem zatytułowanym "Narkotyki w 'Na Wspólnej'?", który opatrzony został moim wizerunkiem, okładką, na której opublikowano mój wizerunek opatrzony tytułem "Skandal! Kokaina na planie 'Na Wspólnej'? niniejszym oświadczam, że zamieszczone w tym materiale prasowym informacje dotyczące mojej osoby są nieprawdziwe i szkalujące.
Zawarcie w treści wskazanego materiału prasowego nieprawdziwych i szkalujących informacji na mój temat oraz publikacja opatrzona moim wizerunkiem w prasie o zasięgu ogólnopolskim - skutkowały naruszeniem moich dóbr osobistych. W związku z powyższym wskazuję, że zostały podjęte stosowne kroki prawne.
Oświadczam, że dalsza ingerencja w moje dobra osobiste polegająca na rozpowszechnianiu wskazanych informacji i materiałów w jakikolwiek sposób - za pośrednictwem prasy, mediów społecznościowych lub środków masowego przekazu - skutkować będzie podjęciem dalszych kroków prawnych - czytamy tam.
Prokurator Łukasz Łapczyński, w rozmowie z serwisem Plotek.pl przyznał, że nie zna treści oświadczenia Natali W. Zapytany przez nas, czy potwierdza słowa wypowiedziane dla "Super Expressu", odpowiedział:
Udzieliłem "Super Expressowi" pewnej krótkiej informacji, nie znam treści tej publikacji. Nie jestem w stanie się do tego teraz odnieść. Sprawa została zakończona skierowaniem aktu oskarżenia.
TVN nie chce komentować sprawy aktorki, która nie jest w stałej obsadzie serialu "Na Wspólnej". Natalia W. gra tam Marzenę Prus, dziewczynę Roberta Malczewskiego, w którego postać wcielił się Robert Janowski.
Z kolei Cezary P. jest uważany za głównego dostarczyciela zakazanych substancji psychoaktywnych dla celebrytów. Zawartość jego notesu z nazwiskami nie jest jednak znana. Można się tylko domyślać, jak ujawnienie jej mogłoby zatrząść światkiem polskiego show-biznesu.
JZ
Telefon od Kolendy-Zaleskiej zrobił furorę na konferencji Sikorskiego. To nagranie to hit
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Po przytykach Tomsona ten wpis Kubickiej nie przejdzie bez echa. Odpaliła się o "czarnym charakterze"
Rodowicz zaliczyła wpadkę, teraz przeprasza Świątek i Chwalińską. "Biję się w pierś"
Wszyscy mówią o metamorfozie Penélope Cruz. Blond i mocne cięcie to strzał w dziesiątkę
Inba o grzejnik w pokoju córek Peli. "Zdjęcia piękne, ale..."
Zawrzało po wyznaniu Steczkowskiej o sadzeniu drzew na łożyskach dzieci. Ekspert mówi o "świętej trójcy ogrodnika"
13 lat temu suknia Lewej robiła furorę. A dziś? "Planując ślubną stylizację, warto zastanowić się..."
Tomson nie wytrzymał po wpisach Kubickiej. "Kondolencje dla pana". Na tym nie koniec