Zbigniew Wodecki nie żyje. Artysta zmarł w wieku 67 lat w wyniku komplikacji po operacji bypassów. Zaraz po tym jak media obiegła informacja o śmierci muzyka, TVN24 zaprosiło do swojego studia Jacka Cygana, tekściarza, który przez lata współpracował z Wodeckim.
Bardzo trudno zamknąć w jednym kadrze czy zdaniu takiego człowieka. Wspaniały kompozytor i człowiek, który na scenie wskrzeszał świat muzyki przez duże "M" - mówił w TVN24.
Jacek Cygan przy okazji opowiedział także wzruszającą historię. Okazuje się, że przed operacją serca Wodecki poprosił tekściarza, by ten napisał dla niego tekst do jego nowego utworu.
Jakoś sześć tygodni temu w Krakowie Zbyszek dał mi utwór, własną kompozycję, dość trudną. Ja to pisałem kilka tygodni. Zdzwanialiśmy się jeszcze przed jego operacją. A potem, kiedy ostatnio skończyłem i w nocy chciałem to przepisać, mówię "Nie, zrobię to rano". I rano włączyłem komputer, a tam było napisane, że Zbigniew Wodecki miał udar. Więc to taki dla mnie niezwykły moment, że to się tak połączyło, że ta droga została przerwana tak nagle. Mogę powiedzieć "Zbyszku, przecież jest tekst gotowy, twoja muzyka piękna"... Takie refleksje mam w tym momencie.
Cygan w rozmowie z TVN24 zdradził również jaki to miał być utwór.
To typowo "zbyszkowy" walc, bardzo piękny utwór z wokalizą, do której prosił mnie, bym napisał słowa. Było to bardzo trudne. O czym napisałem? O carpe diem, żeby łapać życie i za Horacym powtarzać "nie przejmuj się swoim finałem i klaruj wina swe.
MM
Monika Richardson mówi o problemie z alkoholem. "Picie codzienne zaczęło się w moim trzecim małżeństwie"
Youtuber ujawnia, ile Łatwogang mógł zarobić z reklam. "To będzie porąbana kasa"
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
Firma zmienia plany z Łatwogangiem. "Nie na miejscu"
"Mówilibyście po francusku". Macron odpowiedział na żart króla Karola w Białym Domu
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Epstein miał zostawić list pożegnalny. Po siedmiu latach na jaw wyszły nowe informacje
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę