Inauguracja Donalda Trumpa nie przebiegała w spokojnej atmosferze. W całych Stanach Zjednoczonych odbyły się gigantyczne protesty przeciwników szowinistycznych i rasistowskich poglądów nowego prezydenta. Na sobotnim Marszu Kobiet w Waszyngtonie Madonna wygłosiła bardzo emocjonalne przemówienie, które zakończyła wulgarnym apelem do nowego prezydenta, aby się "pi**dolił" oraz zapowiedziała, że "wysadzi Biały Dom w powietrze".
Mimo ogromnego poparcia, słowa Królowej pop zostały odebrane jako zbyt ostre i spotkały się z nie najlepszym przyjęciem, tym bardziej, że przemówienie emitowano na żywo w ogólnokrajowej telewizji, a transmisję oglądały także osoby niepełnoletnie. Najbardziej zaniepokoiła jednak wszystkich wzmianka o "wybuchu", którą odebrano jako nawoływanie do aktów przemocy. Madonna wytłumaczyła się ze swoich słów dwa dni później na Instagramie. Zapewniła, że "nie jest brutalną osobą".
Wyszłam na scenę i wyraziłam siebie, jednakże chciałabym sprostować niektóre bardzo ważne sprawy. Nie jestem brutalną osobą, nie promuje przemocy i jest dla mnie bardzo istotne, aby ludzie usłyszeli i zrozumieli moją całą przemową, a nie skupiali się na jednym zdaniu wyrwanym z kontekstu. (...) Mówiłam metaforycznie, dzieląc się z wami swoim punktem widzenia - czasem to spojrzenie pełne miłości, czasem gniewu i obrazy, które czuję. Zdaję sobie jednak sprawę, że eksponowanie swojej złości niczego nie rozwiązuje. Tylko miłość daje możliwość zmian na lepsze - napisała Madonna.
Słowa Madonny okazały się być jednak na tyle nośne, że doszły do uszu świeżo obranego prezydenta. Ten odpowiedział na nie podczas wywiadu z telewizją Fox News w nieelegancki sposób:
Szczerze mówiąc, to ona jest obrzydliwa. Uważam, że bardzo zaszkodziła samej sobie i całej sprawie - podobnie jak parę innych osób, ale ona w szczególności. To, co powiedziała. Według mnie, to, co powiedziała, było haniebne wobec naszego kraju - stwierdził Trump w rozmowie.
To nie pierwszy raz, kiedy Trump nieprzychylnie wypowiedział się na temat piosenkarki, gdy ta otwarcie deklarowała swoje sympatie polityczne. W 2012 roku napisał na Twitterze:
Wiele osób wyszło z koncertu Madonny, kiedy powiedziała im, aby głosowali na Obamę. Ja lata temu wyszedłem z niego, bo muzyka była okropna! - czytamy.
Póki co Madonna nie odniosła się do komentarza prezydenta na swój temat.
ZI
Nie żyje Stanisław Pąk. Ceniony aktor zmagał się z nowotworem
Tusk wbił szpilę Nawrockiemu. W komentarzach burza
Elon Musk nagle porzucił partnerkę, z którą ma czwórkę dzieci. Pokazała wiadomości, które jej wysyłał
Nie żyje Przemysław Branny. Aktor i pieśniarz miał 55 lat
"Uśmiercili" Omenę Mensah, a Brzoska nie wytrzymał. Tak zareagował rozjuszony miliarder
W obu "Lalkach" jest się do czego przyczepić. Jedną chciałam przerwać w połowie
Aktorka komentuje kosmiczne zarobki Bianki Chajzer za "Ukrytą prawdę". "To jest abstrakcja"
Irlandzka modelka była przerażona przed przeprowadzką do Polski. Jedna rzecz bardzo ją zaskoczyła
Dorota Chotecka pokazała zdjęcie sprzed lat. Ale zmiana! Poznalibyście ją dzisiaj?