George Michael niespodziewanie zmarł w pierwszy dzień Bożego Narodzenia. Do tej pory nie było wiadomo, co spowodowało niewydolność serca, która doprowadziła do jego śmierci. Teraz światło dzienne ujrzały nowe fakty w tej sprawie. Jak czytamy w "The Telegraph", osoby z bliskiego otoczenia piosenkarza są przekonane, że powodem było uzależnienie od heroiny, które doprowadziło do zatrzymania akcji serca. Michael miał być ostatnio hospitalizowany ze względu na przedawkowanie.
Wielokrotnie był przywożony na oddział ratunkowy. Nadużywał heroiny. Uważam, że to niesamowite, że przetrwał tak długo - powiedziało anonimowe źródło.
W ostatnich miesiącach Michael nie wyglądał najlepiej. Uzależnienie i problemy zdrowotne z nim związane sprawiły, że gwiazdor przybrał na wadze.
Na ostatnich zdjęciach, które zrobiono mu we wrześniu podczas wizyty w pobliskiej restauracji, artysta wyglądał na "zmęczonego i wynędzniałego", jak kwituje "The Sun".
MK
Po aferze o Tosię kariera Szelągowskiej wisi na włosku? Opadły maski
Trzeci odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Tak wygląda dom Joanny Przetakiewicz. Dominują marmur i złoto, ale są też rodzinne akcenty
Presley Gerber nie żyje. Syn Cindy Crawford miał 27 lat
Córka Andrzeja Dudy miała wypadek pod Kielcami. Trafiła do szpitala
Schudła już 55 kg! Teraz "Mama na obrotach" musiała odpowiedzieć na zaczepkę internautki
Kto płaci za kreacje Marty Nawrockiej? Janachowska ujawniła kulisy współpracy
Majdan skrytykował Bońka, a ten zakpił z byłego bramkarza. Wspomniał o Rozenek
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt