George Michael niespodziewanie zmarł w pierwszy dzień Bożego Narodzenia. Do tej pory nie było wiadomo, co spowodowało niewydolność serca, która doprowadziła do jego śmierci. Teraz światło dzienne ujrzały nowe fakty w tej sprawie. Jak czytamy w "The Telegraph", osoby z bliskiego otoczenia piosenkarza są przekonane, że powodem było uzależnienie od heroiny, które doprowadziło do zatrzymania akcji serca. Michael miał być ostatnio hospitalizowany ze względu na przedawkowanie.
Wielokrotnie był przywożony na oddział ratunkowy. Nadużywał heroiny. Uważam, że to niesamowite, że przetrwał tak długo - powiedziało anonimowe źródło.
W ostatnich miesiącach Michael nie wyglądał najlepiej. Uzależnienie i problemy zdrowotne z nim związane sprawiły, że gwiazdor przybrał na wadze.
Na ostatnich zdjęciach, które zrobiono mu we wrześniu podczas wizyty w pobliskiej restauracji, artysta wyglądał na "zmęczonego i wynędzniałego", jak kwituje "The Sun".
MK
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Chorosińska szczekała w Sejmie. Justyna Dobrosz-Oracz nie zostawiła tego bez komentarza. "Przekraczanie granic"
Ujawniono szczegóły śmierci Presleya Gerbera
Sąsiedzi Meghan Markle i księcia Harry'ego ostrzegają parę. Wiadomo, czego powinni unikać