Maffashion i Czarek Jóźwik z Abstrachuje są zaręczeni? Na to wygląda. Blogerka właśnie pochwaliła się na Snapchacie informacją, że youtuber postanowił zrobić jej niespodziankę i poprosił ją o rękę. W tym celu Czarek przyjechał niespodziewanie do Londynu, gdzie jego ukochana bierze udział w sesji zdjęciowej dla Michaela Korsa. Gwiazda internetu pochwaliła się pierścionkiem:
Nie tylko ona zamieściła na ten temat informację. Na profilu Krzysztofa Adamka, przyjaciela i fotografa Kuczyńskiej, pojawił się film, na którym widzimy szczęśliwą parę, która trzyma się za ręce. Został on opatrzony znaczącym komentarzem:
Narzeczeni. Brawo!
Kuczyńska również dała upust swojej radości w znaczącym snapie:
Najszczęśliwsza na świecie - napisała.
Fani pośpieszyli z gratulacjami:
Gratuluję zaręczyn!
Szczęścia z Czarkiem.
Jedna z fanek zapytała się Kuczyńskiej wprost o zaręczyny:
Julka, czy ten pierścionek na Snapie to to, o czym myślę?
Osobiście nie chce nic komentować - odpowiedziała blogerka.
Julia Kuczyńska i Czarek Jóźwik są parą od maja 2015 roku. Od początku oboje regularnie publikują w mediach społecznościowych wspólne i często bardzo gorące zdjęcia. Nie bez powodu przypadł im w końcu tytuł "Najpopularniejszej pary internetu", czego zwieńczeniem była chociażby ich wspólna okładka dla młodzieżowego czasopisma "Bravo".
My przyłączamy się do gratulacji.
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
Nawrocka złożyła życzenia mężowi i pokazała ich stare zdjęcie. Tak kiedyś wyglądali
Zarzucali im, że nie zaczynali od zera. Terrazzino przemówił po odcinku "TzG"
Facebook zablokował nową grafikę Damięckiej. Ta dosadnie skomentowała
Macron przeszła pilną operację. Córka ujawniła szczegóły
Monika Miller zafundowała sobie lifting tygrysi. Dziś pokazała zdjęcia przed i po
"Taniec z gwiazdami" popłynął? Nie uwierzycie, co wybrzmiało, gdy Pawłowski wszedł na parkiet
TVP zapowiada bojkot w trakcie transmisji Igrzysk Paralimpijskich. Mocne oświadczenie 3 marca
Uczestniczka "Milionerów" walczyła o 75 tys. zł. Poległa na pytaniu o dzielnice Krakowa