Leszek Stanek o ostatnim odcinku "Azja Express": Tylko dla widzów o mocnych nerwach. Fani pełni uznania: Powinieneś dostać Pokojową Nagrodę Nobla

Leszek Stanek to chyba najbardziej pozytywny człowiek "Azji Express". Chyba tylko on mógł zostać przydzielony do pary z Renatą Kaczoruk i nie zwariować.

"Azja Express" z odcinka na odcinek dostarcza coraz więcej emocji. Kiedy Agnieszka Woźniak-Starak poleciła Hannie Lis i Łukaszowi Jemiołowi wymieszanie par, było oczywiste, że nie obejdzie się bez awantur. O ile większość uczestników z nowymi partnerami dogadywała się bardzo dobrze, o tyle Leszek Stanek przeszedł prawdziwą szkołę cierpliwości. Pokusimy się nawet o stwierdzenie, że NIKT INNY poza nim, nie wytrzymałby tak irytującego zachowania, jakie w ostatnim odcinku zaprezentowała Renata Kaczoruk. We wpisie na Instagramie Stanek zapowiedział, że to będzie prawdziwa "walka o przetrwanie":

"Zamiana par"... Robiąc to zdjęcie ci młodzi, piękni ludzie wygłupiają się beztrosko zupełnie jak na początku każdego amerykańskiego horroru klasy B. Nikt nawet się nie domyślał, co się stanie w lesie... Zanim jeden z bohaterów skończy palić papierosa, zacznie się to, co nieuniknione... Zacznie się walka o przetrwanie. Zapraszamy!  TYLKO dla widzów o mocnych nerwach!
"Gargamel i Smurfy to przy tym pikuś" New York Times. "DYSTANS i miłość jedynie nas uratuje" Gość Niedzielny. "Szampejn for ewryłan" Leszek Stanek;))))
 

Choć pierwszy etap podróży ta dwójka pokonała bez większych zgrzytów, na finalnym odcinku trasy modelka przeszła samą siebie. Problemy zaczęły się, gdy uczestnikom zostały przydzielone role. Jedna osoba z pary miała jak najszybciej doprowadzić drużynę do mety (ścigacz), druga (bloker), robić wszystko, by to opóźnić. Wszyscy zgodnie przyznali, że to bardzo niewdzięczne zadanie i najlepiej będzie po prostu sobie nie przeszkadzać. Kiedy przyszło co do czego, partnerka Kuby Wojewódzkiego jednak zmieniła zdanie i jako jedyna robiła wszystko, by uprzykrzyć swojemu partnerowi życie. Skutecznie, bo dotarła ze Stankiem do mety jako ostatnia.

To, jak dzielnie partner Izy Miko znosił zachowanie Kaczoruk, naprawdę zasługuje na uznanie. Nic dziwnego, że pod cytowanym wpisem na jego Instagramie pojawiło się mnóstwo komentarzy w pozytywnym tonie:

Brawa dla Ciebie za cierpliwość! Wszystkiego najlepszego! Trzymam za Ciebie kciuki! Renata to jest porażka totalna.
Brawo za to,  jakim jesteś człowiekiem.
Powinieneś dostać Pokojową Nagrodę Nobla.
Cierpliwość i spokój godny mnicha z Laosu.

Choć Stanek dotarł jako ostatni i już zaczął żegnać się z programem, okazało się, że tym razem nikt nie odpadnie.I całe szczęście!

Zobacz wideo

WJ

Więcej o: