Sean Combs znany jest w branży jako Diddy oraz P.Diddy. Obecnie raper przebywa w areszcie o zaostrzonym rygorze w Nowym Jorku. Muzyk oskarżony jest o zorganizowanie grupy, która miała "zajmować się handlem ludźmi w celach seksualnych, pracą przymusową, porwaniami, podpaleniami i przekupstwem", a także o posiadanie narkotyków. O napaści seksualne oskarża go aż 120 osób. W mediach huczy, a wielu wspomina o udziale wielu celebrytów w imprezach organizowanych przez milionera. Podczas jednego z wydarzeń Diddy wspomniał o oliwce dla dzieci. Zachęcał gości, by się w nią zaopatrzyli.
Jakiś czas temu w domu rapera zjawiły się służby, które dokonały przeszukania. Jak ujawnił portal "Page Six", federalni zarekwirowali m.in. "narkotyki i ponad 1000 butelek oliwki dla dzieci", których Diddy miał używać podczas imprez nazywanych "Freak Off". To wzbudziło spore zainteresowanie mediów, a jak informowano, produkt służył na wydarzeniach jako lubrykant. W sieci pojawiło się nagranie, w którym Diddy opowiada o oliwce. Filmik udostępnił portal TMZ.
Wszystko miało miejsce w 2022 roku po tym, jak raper otrzymał nagrodę BET Lifetime Achievement Award. W jego domu w Los Angeles znajduje się club "Club Love" w którym to właśnie odbywała się impreza z okazji osiągnięcia rapera. Diddy w pewnym momencie chwycił za mikrofon i zaapelował do zgromadzonych osób, by zaopatrzyły się w oliwkę dla dzieci i upewniły się, że mają świeży oddech. Zachęcił też, by skorzystać z płynu do płukania. Uznał, że kobiety powinny pojawić się na parkiecie - nawet jeśli nie będzie tam ich partnera. Świadkowie twierdzą, że na imprezie obecni byli: Russell Simmons, Mary J. Blige, Lil Kim, Young Jeezy, a także Kimora Lee Simmons.
Marc Agnifilio ma obecnie ręce pełne roboty. Prawnik musi skupić się na wybronieniu Diddy'ego, który nie przyznaje się do winy. Adwokat odniósł się także do sprawy 1000 butelek oliwki dla dzieci, które znaleziono w domu oskarżonego. - Nie wiem, skąd wzięła się liczba 1000. Nie mogę sobie wyobrazić, że było tego tak dużo - stwierdził Agnifilio w rozmowie z portalem TMZ. Potwierdzono jednak, że taka liczba widnieje w dokumencie federalnym - Nie wiem, na co komu 1000. Jedna butelka oliwki dla dzieci to już bardzo dużo - zastanawiał się na głos. - Ma duży dom, kupuje hurtowo. Myślę, że mają Costcos [największa w Stanach Zjednoczonych sieć sklepów magazynowych - przyp. red] w każdym miejscu, gdzie ma dom. (...) Nie sądzę, żeby to był tysiąc. Myślę, że tak... powiedzmy, że było tego dużo - podsumował prawnik.
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje konkretny powód. "Dość rozpaczliwe ruchy"
Bramki na wejściu, 50 zł za parking i płatna toaleta. Książulo zdumiony po wizycie w krytykowanej restauracji
Krzan "nie była kumpelką" Nowakowskiej. Ujawnia, jakie teraz mają relacje
Meghan już nie wróci do królewskich obowiązków? Ekspertka wątpi w jej intencje. "To jest złota klatka"
Krupińska przyjaźni się z Lewandowskimi. Ujawniła, co dzieje się między nimi prywatnie
Alain Delon kochał tego psa jak dziecko. Przed śmiercią miał wobec niego wstrząsający plan
Matylda Damięcka żegna Wandę Traczyk-Stawską. Oddała jej hołd piękną grafiką
Rusin wstrząśnięta widokiem na plaży w Malezji. "Jest to straszne, przeraża mnie"