Te światła reflektorów naprawdę mocno grzeją. I nie można o tym ani na chwilę zapominać. Przekonała się o tym boleśnie Magdalena Walach . Aktorka "M jak miłość" pojawiła wczoraj na konferencji serialu "Komisarz Alex". Gra w nim rolę podkomisarz Lucyny Szmidt, dlatego nie mogło jej zabraknąć na oficjalnej prezentacji nowej produkcji.
Walach uroczo się uśmiechała, ale nie odwróciło to uwagi od wielkiej plamy potu, którą dostrzegliśmy na żakiecie aktorki. Nie wyglądało to dobrze - ale cóż, po prostu się przytrafiło. Najwyraźniej Walach ubrała się grubo na trzaskający mróz i potem - świadomie bądź nie - nie zdjęła grubego żakietu...
Może się zdarzyć każdemu. Swoją drogą - ładny żakiet ;) I piękny uśmiech!
Rudy
Stylistka rozczarowana strojami Polaków na otwarciu igrzysk. "Wybór kompletnie nietrafiony"
Zwrot w aferze Wyszkoni kontra Konkol. Sąd podjął ważną decyzję
W mieszkaniu Roksany Węgiel nie ma miejsca na klasykę. Luksus w każdym kącie
Tym strojem księżna Kate udowodniła, że jest ikoną stylu. Ekspertka mówi o detalach
Nowa para poprowadzi "Dzień dobry TVN"! Znamy nazwiska
Agata Młynarska wzywa Donalda Tuska do działania. Do apelu dołączyła Grażyna Szapołowska
Joanna Brodzik rozprawiała o życiowych zmianach. Nagle wypaliła. "Jestem wolna i..."
Zawadzka szczerze o trudach macierzyństwa. Jaśniej się nie da
Cezary Pazura odwiedził swoje dawne mieszkanie. Nie do wiary, co spotkało go na miejscu