Karolina Gilon w ostatniej rozmowie z Żurnalistą wróciła pamięcią do swojego rozstania z telewizją Polsat. Prezenterka podkreśliła, że będąc w ciąży nie czuła się "problemem" i podzieliła się refleksjami na temat emocji, jakie towarzyszyły jej po zakończeniu współpracy ze stacją.
Latem ubiegłego roku telewizja Polsat zakończyła współpracę z Karoliną Gilon. Wtedy prezenterka opublikowała emocjonalny wpis w mediach społecznościowych, który wzbudził duże zainteresowanie i wsparcie ze strony innych gwiazd. O jej sytuacji mówił również Edward Miszczak, komentując: "Fajnie się płacze, jak się prowadzi Porsche".
Podczas rozmowy z Żurnalistą, która pojawiła się 29 marca, Karolina Gilon odniosła się do tych wydarzeń i wyjaśniła, że jej emocjonalna reakcja nie wynikała z utraty pieniędzy. - Ja będąc w ciąży nie czułam, że jestem problemem. Wręcz przeciwnie, ja wtedy bardzo często się pojawiałam, rozmawiałam, byłam na antenie itd. To był raczej taki kąsek dość ciekawy i atrakcyjny - przyznała.
Prezenterka zwróciła uwagę na trudną sytuację, w jakiej często znajdują się kobiety po urodzeniu dziecka, gdy chcą wrócić do pracy. - Bardziej uważam, że często kobieta, która już urodzi dziecko, jest problemem i akurat tutaj bardzo współczuję kobietom, które były w dużo trudniejszej sytuacji, bo ich utrata pracy oznaczała też utratę pieniędzy na życie itd. (...) Wiem, jak ja bardzo cierpiałam, kiedy straciłam pracę, jaki to był dla mnie trudny moment, a tam nie chodziło w ogóle o pieniądze - powiedziała.
Prowadzący podcast poruszył kwestie finansowe, które - jak przyznała Gilon - nie odgrywały dla niej większej roli, gdy myślała o powrocie do pracy. - W tej całej sytuacji nie chodziło o pieniądze, więc to było dla mnie bolesne: te wszystkie teksty o tych Porsche, o tym, że "ooo, biedna gwiazdeczka". W ogóle nie o to chodziło - raz jeszcze podkreśliła.
To było o utracie pracy, o utracie marzeń, o utracie tych lat, tej całej mojej drogi. To było wtedy całe moje życie, cały mój świat, który straciłam.
- Z jednej strony urodził mi się syn i tym chcę się cieszyć, a z drugiej strony straciłam też coś, co kocham. To też było takie moje dziecko, o które walczyłam całe życie. Zawsze do tego dążyłam, a to straciłam. To było o stracie - wyznała Gilon.
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
Koroniewska żartuje o rozwodzie z Dowborem. "Mam go już dosyć". W komentarzach się dzieje
Daukszewicz gorzko o odejściu z TVN24 i wysokości emerytury. "Medialnie już dawno nie żyję"
Szczepanik z Pectus niedawno rozwiódł się z Gawędą z Blue Cafe. Teraz pokazał się z nową partnerką!
Książulo odpalił się w sprawie napiwków. Wystarczyło pięć słów
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją
"Co pan taki smutny?" Stanowski zdradza kulisy rozmowy z prezydentem
Dziennikarka TVP zmagała się z sepsą. "Nie wiedziałam, czy będę mogła chodzić"
"Artysta pełną gębą" kontra "aż uszy bolą". Występy Moś i Kwiatkowskiego z "Lata z Radiem" pod lupą widzów