Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk związali się w 2014 roku. Trzy lata później aktorska para powitała na świecie syna Henryka. Choć obydwoje są aktywni w mediach społecznościowych, zarówno Boczarska, jak i Banasiuk, na co dzień raczej stronią od pokazywania prywatnej sfery życia. Ostatnio, z uwagi na udział w "Tańcu z gwiazdami", o związku aktorki zrobiło się głośno. Wszystko przez różnicę wieku między partnerami. Zakochanych dzieli siedem lat. Boczarska zabrała głos na ten temat.
Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk są w szczęśliwym związku. Nie każdy wie, że aktorka jest siedem lat starsza od ukochanego. W rozmowie z "Wprost" przyznała, że ludzie negatywnie reagują na te wieści. Są przyzwyczajeni, że "to mężczyzna jest starszy" w relacjach. - Często padają w moim kierunku pytania, dlaczego zdecydowałam się wcielić w postać Olgi w "Heaven in hell". Kluczowe było dla mnie to, że film porusza temat różnicy wieku między partnerami i to, jakie kontrowersje wywołuje w dyskursie społecznym, z jakim ostracyzmem spotyka się kobieta, która ma młodszego partnera - wyznała.
Aktorka dodała, że związki, w których kobieta jest starsza, nadal uchodzą za nietypowe, a nawet dziwne. - Niby mówi się głośno o tym, że nie powinno budzić to kontrowersji, że to nic innego jak zwykły ageizm. Niestety cały czas w społeczeństwie tak jest, że kobieta z młodszym partnerem budzi zdziwienie, zainteresowanie, jakby było to coś egzotycznego - skwitowała.
Magdalena Boczarska pojawiła się w odcinku podcastu Anny Nowak-Ibisz "Porozmawiajmy przy herbacie". Przypomnijmy, że wraz ze swoim ukochanym żyje w "rzymskim małżeństwie", czyli relacji bez ślubu. Wyznała, że być może kiedyś przyjdzie moment, gdy zdecydują się na ślub, jednak na razie uważa, że nie jest im to do niczego potrzebne. - Czy ja mam taką potrzebę, żeby być żoną i mówić "mój mąż"? No nie, mówię: "mój ukochany", "mój partner", "ojciec mojego dziecka". Nie zmieni mi to mojej pewności siebie, stabilizacji ani mojego statusu - przyznała. Aktorka dodała również, że z jej strony nie jest to żadna "manifestacja ani deklaracja" - Mi to nie jest naprawdę do niczego potrzebne. Nie wiem, co życie przyniesie... obce mi są jakiekolwiek deklaracje, ale tak, jak jest teraz, jest mi dobrze - podsumowała.
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Kierowca z wypadku, w którym zginął Litewka chce odzyskać prawo jazdy. Jest decyzja sądu
Szapołowska psioczy na NFZ. To usłyszała w szpitalu. "Skandaliczne"
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Była uważana za "najpiękniejszą gwiazdę polskiego kina". Aż trudno uwierzyć, gdzie pracowała przez lata
Tak wyglądały jego związki sprzed coming outu. "To było okropne, że kłamałem"
Coraz bliżej siebie? Wiśniewski wymownie o relacji z Mandaryną
Córka Englerta ma trzy piosenki, ale zaśpiewa na Open'erze. W tle koneksje?