Ostatni tydzień dostarczył fanom "Tańca z gwiazdami" wielu emocji, mimo że z programem nie pożegnała się żadna z par. Na szczycie tabeli uplasowali się Magdalena Boczarska i Jacek Jechske, którzy za walca wiedeńskiego otrzymali od jurorów 38 punktów. Na szarym końcu znalazły się ex aequo dwie pary: Piotr Kędzierski i Marta Tarnowska oraz Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski. Jurorzy przyznali im 24 punkty. W nowy odcinek uczestnicy weszli z zupełnie nową energią. Kto tym razem poradził sobie najlepiej?
Jako pierwsi na parkiecie pojawili się Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino. Para zatańczyła zmysłową rumbę. - Przepiękne miałaś przeprosty, przepiękna praca nóg i co najważniejsze, w rumbie tak naprawdę najważniejsze jest to, co dzieje się między krokami - spojrzenie, gest, napięcie między wami. (...) To powoduje, że taka rumba jest hipnotyzująca - mówiła Iwona Pavlović. Od jurorów otrzymali 37 punktów. Po rumbie przyszedł czas na jive'a w wykonaniu Małgorzaty Potockiej i Mieszka Masłowskiego. - Ty to jesteś jive. Ten przekaz jest tak mocny i jesteś tak mocną kobietą - zachwycała się Ewa Kasprzyk. Para zgarnęła 20 punktów. Tuż po nich wystąpili Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba. Para wykonała walca wiedeńskiego. - Mam zarzuty do twojej góry, do twojej ramy. (...) Natomiast byłam zachwycona, jak Mateusz pracował stopami - zwracała uwagę Iwona Pavlović. Jurorzy przyznali im 26 punktów.
Następnie na parkiet wkroczyli Izabella Miko i Albert Kosiński, którzy zatańczyli rumbę. Tomasz Wygoda pochwalił wymagającą choreografię, choć zwrócił uwagę na "baletowe nawyki" Miko. Para otrzymała 33 punkty. Po przerwie wystąpili Natalia "Natsu" Karczmarczyk i Wojciech Kucina, którzy przygotowali dla widzów tango. - Ja nie jestem pewna, czy ty tańczyłaś tango. Ani nie miałaś ładnie ustawionej sylwetki, ani kontaktu z Wojciechem. (...) Jak na razie ty jedyna nie możesz przełamać tego nerwu - mówiła Iwona Pavlović. Jurorzy przyznali im 19 punktów. Tuż po nich walca wiedeńskiego zatańczyli Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. - Jak na razie zrobiłaś na mnie najlepsze wrażenie. (...) Widać, jaki robisz progres - zachwycał się Rafał Maserak. Para zgarnęła 37 punktów.
Po walcu wiedeńskim widzowie zobaczyli cha-chę w wykonaniu Gamou Fall i Hanny Żudziewicz. - Wspaniale to zrobiliście. Raz byłeś krótki, innym razem wyrzucałeś ręce, a ty masz piękne ręce, jak ptak - chwalił Tomasz Wygoda. Jurorzy ocenili ich na 37 punktów. Następni w kolejności byli Kacper "Jasper" Porębski i Daria Syta, którzy zatańczyli walca angielskiego. - Opanowałeś ten żywioł. To się udało. Oczywiście były momenty techniczne, ale spokojnie, to jest dopiero drugi odcinek - mówił Rafał Maserak. Od jurorów dostali 31 punktów. Po nich na parkiecie pojawili się Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke. Para zatańczyła fokstrota. - Ty masz bardzo elastyczny kręgosłup. Piękne są te rotacje, ładnie pracują nogi - zwracał uwagę Tomasz Wygoda. Za występ zgarnęli 38 punktów.
Po kolejnej przerwie efekty tygodniowych treningów zaprezentowali Sebastian Fabijański i Julia Suryś. Para zatańczyła energiczne tango. - Aż jestem zdenerwowana. To było tak agresywne. Tak mocne. Byłeś tak w tym autentyczny. Tango miało trochę błędów. (...) Ale było to bardzo ciekawe - mówiła Iwona Pavlović. Aktor i jego partnerka otrzymali 30 punktów. Po nich na parkiet weszli Kamil Nożyński i Izabela Skierska. Ich quickstep wywołał sporo emocji. - Poradziłeś sobie w tych skokach. (...) Mi się podobało - przyznał Tomasz Wygoda. Jurorzy przyznali im 26 punktów.
Jako ostatni wystąpili Piotr Kędzierski i Marta Tarnowska. Para zatańczyła walca angielskiego. - Widzę, jak poważnie podchodzisz do tego programu. Że wkładasz dużo pracy i bardzo się cieszę z tego powodu - pochwalił dziennikarza Rafał Maserak. Na ich konto wleciały 23 punkty. Do głosów jurorów doliczono głosy widzów. Z programem pożegnali się Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski. - Szkoda, że tak szybko odpadamy, ale myślę, że to nie koniec fantastycznej przygody, ale życzę wam wszystkim, żebyście byli szczęśliwi - powiedziała aktorka.
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"
Po "Kuchennych rewolucjach" musieli zamknąć lokal. Właściciel zdradza kulisy i mówi o "psiej aferze"
Rutkowski rusza w pościg za Romanowskim! Tylko nam wyjawił: Gleba i pozamiatane
Trzepiecińska miała romans z żonatym reżyserem. Lata później mąż zostawił ją dla kochanki
Gwiazda TVN-u miała 34 lata, gdy została babcią. Jej wnuczka odziedziczyła talent do aktorstwa
Grochola zdradziła, co sobie kupiła, kiedy została bogata. Rogalska popłakała się ze śmiechu. Dosłownie
Sytuacja jest poważna. Fundacja Cancer Fighters wydała komunikat