Tylko u nas

Kolejne zmiany w "Pytaniu na śniadanie". Widzowie będą zaskoczeni

Wiosną w TVP, a zwłaszcza w porannym paśmie telewizyjnym, zajdzie kilka zmian. Program "Pytanie na śniadanie" szykuje nowe duety prowadzących, które mają wnieść do studia świeżą energię i przyciągnąć widzów przed ekrany już od pierwszych minut dnia. Wiemy, jakie pary zobaczymy na antenie.
Nowe diety w 'Pytaniu na śniadanie'
Fot. KAPIF

W "Pytaniu na śniadanie" nie przestaje brakować zmian. Początek roku zapowiada się dla widzów wyjątkowo dynamicznie. Na antenie zadebiutują dwie nowe pary prowadzących. Gospodarze śniadaniówki są wam dobrze znani. Teraz jednak sprawdzą się w zupełnie nowych duetach. 

Zobacz wideo Wendzikowska też chciałaby pracować w TVP? Mówi o tęsknocie za telewizją

Nowe pary w "Pytaniu na śniadanie". Szykują się zmiany

Jak przekazał nam informator, w "Pytaniu na śniadanie" nadchodzi kolejny etap zmian, który przetasuje skład gospodarzy porannego programu. Produkcja oficjalnie stawia na dwa nowe duety prowadzących, które mają na stałe pojawić się w studiu i nadać formatowi świeżą dynamikę. Show zachowa jednocześnie sprawdzoną formułę rozmów z gośćmi.

Jedną z nowych par tworzą Agnieszka Woźniak-Starak i Łukasz Kadziewicz. Kolejny duet to Anna Lewandowska i Robert Stockinger. Duety pojawiły się na wiosennej ramówce Telewizji Polskiej. Wszystko wskazuje na to, że zadebiutują już wkrótce. Pozostałe pary pozostają bez zmian. Marzena Rogalska nadal będzie prowadziła format z Łukaszem Nowickim, Katarzyna Dowbor z Filipem Antonowiczem, Beata Tadla z Robertem El Gendym, a Grzegorz Dobek z Martą Surnik.

Stacja poinformowała ponadto, że do grona gospodarzy kuchni programu dołącza Joanna Brodzik z autorskimi przepisami i kulinarnymi inspiracjami. Oprócz tego Tomasz Schafernaker ma pokazywać pogodę i codzienność z międzynarodowej perspektywy. Co sądzicie?

Marzena Rogalska o powrocie Agnieszki Woźniak-Starak. Zabrała głos

W rozmowie z portalem Jastrząb Post na początku stycznia Marzena Rogalska podkreśliła, że choć wówczas nie spotkała się jeszcze w studiu z Agnieszką Woźniak-Starak, jej powrót do programu uznała za wydarzenie spektakularne. Dziennikarka przyznała, że ucieszyła się z tego transferu i publicznie powitała koleżankę po fachu, zaznaczając, że wróciła ona "do siebie", czyli do miejsca, z którym od lat była zawodowo związana. - Uważam, że to w ogóle było spektakularne. Fizycznie się nie widziałyśmy. Ja sobie pozwoliłam na komentarz, że się cieszę. W ogóle pojawili się w Wigilię tacy piękni. Agnieszka wróciła do siebie. Przecież ona się wywodzi z TVP - podkreśliła. - Aga, nie widzieliśmy się jeszcze na żywo. Cieszymy się, że przyszłaś do "Pytania na śniadanie", że wróciłaś do siebie - dodała. ZOBACZ TEŻ: Fani pieją z zachwytu na widok Kaczorowskiej. Oczarowała ich w "Pytaniu na śniadanie"

Więcej o: