Joanna Kulig wystąpi w "Tańcu z gwiazdami"? Miała jeden warunek

Zbliżamy się do kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami". Jak donosi Pudelek, Polsat podobno ściągnął do programu znaną aktorkę! Chodzi o Joannę Kulig, która potencjalnie ma wystąpić w show.
Joanna Kulig
Fot. KAPIF.pl

"Taniec z gwiazdami" cieszy się popularnością od lat. Polsat stara się, by kolejne edycje przyciągały przed telewizory jak najwięcej widzów. Produkcja postanowiła zaskoczyć fanów programu, potencjalnie ściągając na parkiet wielką gwiazdę. Joanna Kulig rzekomo postawiła warunek, że wystąpi wyłącznie z jednym tancerzem. 

Zobacz wideo Niemen wolałaby udział w "TzG" niż "TTBZ"? "Cera się niszczy, te maski, te kleje"

"Taniec z gwiazdami". Joanna Kulig pojawi się na parkiecie?

Jak nieoficjalnie poinformował portal Pudelek, w wiosennej edycji "Tańca z gwiazdami" potencjalnie mamy zobaczyć Joannę Kulig. Aktorka znana z "Zimnej wojny" była wielokrotnie zapraszana do udziału w programie, ale za każdym razem miała inne zobowiązania zawodowe. Jak donosi źródło serwisu, aktorka postawiła jednak pewien warunek co do tancerza, z którym stworzy duet.

- Zależało jej na tym, by jej partnerem był Stefano Terrazzino. Stacja zrobiła wszystko, by przekonać go do powrotu do show - przekazało źródło serwisu. To właśnie on stworzył choreografię do wspomnianej produkcji z Kulig i Kotem.- Szukali choreografa, a Joanna Kulig znała mnie już jako choreografa. Poznaliśmy się przez Agatę Kuleszę. Joanna miała ze mną prywatne lekcje tańca, oprócz filmu. Powiedziała mi, "chcę, żebyś mi pomógł, bo ty masz na mnie sposób". Paweł Pawlikowski się zgodził - mówił Terazzino w jednej z rozmów. 

Skontaktowaliśmy się z tancerzem, który nie potwierdził jednak tych rewelacji. - Joanna Kulig to na pewno osoba, z którą z ogromną przyjemnością bym zatańczył i ewentualnie wrócił na parkiet. Na ten moment jednak nie ma jeszcze żadnych oficjalnych decyzji - przekazał nam Stefano Terrazzino.

"Taniec z gwiazdami". Produkcja postarała się o gwiazdy. Sebastian Fabijański zatańczy w show 

O tym, że Sebastian Fabijański zatańczy w programie, mówiło się już przy okazji poprzedniej edycji. Wówczas aktor postanowił jednak zrezygnować z udziału. "Było blisko podpisania umowy, bo byli już dogadani z programem na przeróżne warunki. Ale w związku z tym, że zagrał dużą rolę w nowym filmie Macieja Kawulskiego, który będzie miał premierę w przyszłym roku, to uznał po konsultacjach, że to nie jest dobry pomysł, żeby brał w tym udział. To by generowało zbyt dużo 'plotkarskiego kontentu', czego Sebastian nie chciał" - przekazał informator wspomnianego serwisu. Wiadomo, że teraz zobaczymy go w duecie z Julią Suryś, która w poprzedniej edycji miała tańczyć z Michałem Czerneckim, ale aktor zrezygnował ze względu na problemy zdrowotne.

Więcej o: