Doda jak zwykle nie zwalnia tempa. Mimo upływu czasu piosenkarka wciąż jest na topie. Wciąż występuje na scenie, a oprócz tego prowadzi prężną działalność w mediach społecznościowych. Na Instagramie jej poczynania śledzi ponad dwa miliony obserwujących. Wokalistka często i chętnie zdradza, co nowego u niej słychać. Ostatnio zdecydowała się podzielić dość nietypowym nagraniem, w którym zdradziła, co jej nie brzydzi. Materiał dość szybko stał się szeroko komentowany. Przy okazji wyszło też na jaw, że wokalistka otrzymała zaproszenie do lubianego przez widzów programu. Fani nie kryli podekscytowania. Zobaczcie szczegóły.
W swoim materiale na Instagramie Doda bez zbędnego owijana w bawełnę opowiadała o tym, co kompletnie nie robi na niej wrażenia. Okazuje się, że nie brzydzi się widokiem krwi, fizjologii swoich zwierząt, a także zepsutego jedzenia. W dalszej części dowiadujemy się również, że w razie potrzeby nie ma jakiś szczególnych preferencji co do warunków, w jakich się znajduje.
Nie brzydzi mnie życie w survivalu. Jak trzeba, mogę się myć raz w tygodniu w zimniej rzece, a włosy pod jakimś kranem na stacji benzynowej raz w tygodniu. Sikanie gdzie popadnie, nawet do butelki w namiocie i jedzenie gdziekolwiek. Totalny luz
- opowiadała, jakby to było codziennością i rzeczywiście nie sprawiało jej żadnych problemów.
Pod opublikowanym nagraniem aż roi się od komentarzy. Gdy internauci usłyszeli o tym, że gwiazda nie boi się życia w tak ekstremalnych warunkach, niemalże od razu to podchwycili. "Może Afryka Express?" - napisała jedna z internautek. "Zdecydowanie! Albo "Królowa przetrwania" - dorzuciła następna. Doda nie pozostała wobec tego obojętna. "Dostałam zaproszenie. Brać?" - odpowiedziała pod pierwszym wpisem i rozpętała prawdziwą burzę. Okazuje się, że fani bardzo chcieliby zobaczyć ją w takim formacie. Wylała się lawina reakcji. "Oczywiście, że tak", "To byłby coś", "Taka energia jak twoja, to im tam pół kontynentu obudzi", "Bierz proszę", "Najwyższa historyczna oglądalność by była" - czytamy w sekcji z komentarzami. A wy co myślicie? Dajcie znać w naszej sondzie.
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Kabaret bezlitośnie szydzi z wyjazdu Ziobry do USA. "Jest jak talizman"
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Grażyna Torbicka "żyła dla rodziny". Po 45 latach małżeństwa mówi wprost