Nowa edycja programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" daje fanom dużo emocji. W odcinku z 25 listopada, Maciej, mąż Kasi, poinformował przed kamerami, że odchodzi z show. - Podjąłem pewną decyzję odnośnie tego programu, że z dniem dzisiejszym rezygnuję z programu, czyli nie rezygnuję z Kasi, tylko rezygnuję z programu, z nagrywania, wywiadów i ze wszystkiego. Poczułem się kilka razy urażony, uważam, że program uderza bezpodstawnie w moje dobre imię i kończę dzisiaj program - wyznał bez wahania. Jego decyzja wywołała lawinę komentarzy. Odpowiedział na niektóre z nich. Maciej i Kasia tak czy siak pojawią się w finale. Wtedy wyjdzie na jaw, co naprawdę stało się z ich związkiem.
W zapowiedzi finałowego odcinka widać było, że Maciej miał raczej niezadowoloną minę. Sprawiał też wrażenie, jakby nie chciał udzielać odpowiedzi, uciekając się do powiedzonka "pomidor". Tymczasem Kasia została uchwycona z obrączkami na palcu, choć to wcale nie musi niczego sugerować. Tuż przed finałem Kasia wrzuciła natomiast zdjęcia z pobytu we Wrocławiu. To tam mieszka Agnieszka Kempista, uczestniczka dziesiątej edycji "ŚOPW". Przeniosła się do tego miasta do męża - Damiana Włodarczyka. Ich relacja rozpadła się krótko po programie. "W poszukiwaniu krasnali. Spotkanie dwóch osób, które przyszły 'tylko na chwilę', a wyszły kilka godzin później. Te same pasje, podobne historie i zero nudy" - napisała Agnieszka. Fani zaczęli snuć swoje teorie. Wielu internautów zauważyło, że kobiety mają ze sobą sporo wspólnego. Podkreślali fragment opisu, w którym wspomniano, że łączą je "podobne historie". "Już wiadomo, że małżeństwa się nie udały, a powstała damska przyjaźń" - czytamy. Myślicie, że coś w tym jest?
Tuż po przekazaniu informacji przez Macieja, iż rezygnuje z udziału w programie, głos w mediach społecznościowych zabrała również psycholożka Julitta Dębska. To m.in. ona była odpowiedzialna za tworzenie par w show. Dębska zamieściła komentarz pod postem uczestnika. "Maćku, i Ciebie i Kasię bardzo polubiłam. Spędziłam z wami trochę więcej czasu niż to, co oczywiście z powodu możliwości programowych/montażowych znalazło się w programie" - przekazała na wstępie. "Was poznałam najlepiej, więc z pełną świadomością mogę powiedzieć, że jesteście wartościowymi osobami. Nie było moich setek, więc daję znać tutaj, że dobrze mi się z wami pracowało. Wielokrotnie wam mówiłam, że jesteście super i tak jest. Spokoju i zdrowia!" - dopisała psycholożka, podkreślając, że udało jej się stworzyć więź z uczestnikami.
Burza wokół udziału Komarnickiej w "Tańcu z gwiazdami". "Gdzie tu jest sprawiedliwość?"
Kaczorowska zamieszkała z Rogacewiczem w nowym domu. Teraz chwali się łazienką
Wielkie emocje po odcinku "The Voice Senior". Lawina komentarzy
Marcin Gortat powitał na świecie dziecko. Zdradził płeć i oryginalne imię
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Tego nie wiedzieliście o Benie Afflecku. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Korcz wytyka dojrzałym kobietom, że mają "brzydkie i pomarszczone" ciała. Powinna posłuchać Dymnej
Nowe informacje o aferze u Beckhamów. Do akcji wkroczyli urzędnicy
Wiśniewska przerwała ciszę ws. kryzysu w małżeństwie. "Nie umiem udawać"