Trwa 17. edycja "Tańca z gwiazdami". 29 września odbył się jubileuszowy odcinek tanecznego show, zorganizowany z okazji 20-lecia programu. Jak już wiadomo, dostarczył on widzom wielu wzruszeń, niespodzianek i emocjonujących występów. W centrum uwagi znaleźli się jednak nie tylko uczestnicy, ale też prowadzący, a właściwie powracający duet Katarzyna Skrzynecka i Piotr Gąsowski.
W najnowszym odcinku widzowie mogli przenieść się w czasie, by zobaczyć, co wydarzyło się w programie przez ostatnie dwadzieścia lat. Nie obyło się bez wzruszających wspomnień i wyjątkowych momentów z minionych edycji. Prawdziwe emocje rozegrały się jednak tuż po emisji odcinka. Internauci jednogłośnie wskazali, co zrobiło na nich największe wrażenie - był to powrót Katarzyny Skrzyneckiej i Piotra Gąsowskiego do roli prowadzących. Część internautów domaga się, by wspomniany duet pojawił się w kolejnych odcinkach lub nawet poprowadził cały przyszły sezon. "Dobra, ale my chcemy Kasię i Gąsa w następnym odcinku! "Zróbcie ich współprowadzącymi", "Pani Kasia Skrzynecka powinna zawsze prowadzić 'Taniec z gwiazdami'", "Pani Skrzynecka i Pan Gąsowski to totalny strzał w dziesiątkę. Właśnie takich osób i takiego prowadzenia ten program potrzebował", "Kasia i Gąs zwycięzcami dzisiejszego wieczoru. Kocham, kocham, kocham" - pisali zachwyceni widzowie. Czy produkcja weźmie sobie ich głos do serca? Czas pokaże.
Na widowni pojawiły się gwiazdy, które przez lata związane były z show. Wśród nich m.in. Katarzyna Cichopek, Anna Mucha i Marcin Mroczek - zwycięzcy i ulubieńcy publiczności z poprzednich odsłon programu. Spośród par najnowszej edycji szczególnie wyróżnili się Maurycy Popiel i Sara Janicka, którzy otrzymali od jurorów maksymalne 40 punktów. Niewiele mniej, bo 38 punktów, zdobyli Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko. Co mogło wielu zaskoczyć, tym razem nikt nie odpadł z programu. CZYTAJ TEŻ: Mucha w "Tańcu z gwiazdami" z zepsutą Kryształową Kulą. Cichopek ma aż dwa trofea zdobyte z Hakielem.
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Jan Frycz miał poważne problemy zdrowotne. "Od paru lat był ciężko chory"
Tragiczny wypadek we Francji. Zginął znany reżyser i wieloletnia dyrektorka PR Diora
Dziennikarz muzyczny reaguje na odejście Kawalca z Budki Suflera: Mam wrażenie, że perkusista nie ma o tym pojęcia
Bawił Polaków jako Genowefa Pigwa. Później mówił: Nie radzę sobie z życiem
Odnieśli sukces w talent show, a potem były schody. "Wmówiłam sobie, że coś jest ze mną nie tak"
Dwa małżeństwa Jana Frycza zakończyły się rozwodem. Trzecią żonę rzadko pokazywał. Tak wygląda
To nie koniec afery z Budką Suflera. Martyniuk też jest zniesmaczony parodią Kawalca. "Chamski i bezczelny"
Daniel Martyniuk miał wystąpić w show TTV. "Nie pojawił się na planie"