14 września wystartował nowy sezon programu "Rolnik szuka żony". W tej edycji występują: Barbara, Arkadiusz, Krzysztof, Gabriel i Roland. W pierwszym odcinku uczestnicy otrzymali listy od kandydatów. Podczas emocjonujących momentów towarzyszyła im prowadząca Marta Manowska. Największą uwagę zwrócił list Matyldy do Arkadiusza, który zaczynał się słowami: "Pewnie! Oto propozycja wyjątkowego listu, który Matylda mogłaby wysłać do rolnika/rolniczki jako zgłoszenie do udziału w programie". Prowadząca i uczestnik spekulowali, czy wiadomość została wygenerowana przez sztuczną inteligencję. A co działo się w drugim odcinku formatu?
W drugim odcinku programu "Rolnik szuka żony" uczestnicy spotkali się z wybranymi kandydatami. Widzowie nie kryli zaskoczenia zachowaniem mężczyzny, który przyjechał do Barbary. Chociaż znali się krótką chwilę, to zwracał się do niej per "kochanie". Rolniczka była wyraźnie zmieszana. Cała sytuacja wywołała niemałą burzę w mediach społecznościowych. "To trochę red flag [sygnał ostrzegawczy - przyp.red.] z tym 'kochaniem", "To wszystko pod publikę. Standard", "Na pierwszej randce już 'kochanie'? To nie romantyzm, tylko desperacja", "Tekst jak z kabaretu", "Zbyt duża pewność siebie" - czytamy w mediach społecznościowych programu "Rolnik szuka żony".
Niektóre randki były bardziej emocjonalne. - Mam dużo zainteresowań i lubię dużo rzeczy próbować. (...) Ojej, o nie, nie wiem - opowiadała Anna, kandydatka Rolanda. Chwilę później kobieta zalała się łzami. Mężczyzna próbował ją uspokoić i prosił, aby się nie stresowała. Jak później wyjawiła Anna, zaczęło jej zależeć na rolniku. - Wzbudziło się we mnie uczucie takiego zauroczenia, że wow. Takie uczucie, że szkoda, jakby nie wyszło - mówiła wyraźnie poruszona. Kolejna kandydatka Emilia również rozpłakała się po randce z Rolandem. - Czuję się onieśmielona i troszkę wzruszona - mówiła.
Ostatnio uczestnicy programu "Rolnik szuka żony" odwiedzili "Pytanie na śniadanie". Opowiedzieli o przygodzie w show. - Dostałem 80 listów! (...) No to jest z czego wybierać! - komentował zadowolony Roland. Widzowie szybko wychwycili, że w formacie zabrakło Gabriela. Postanowiliśmy skontaktować się z produkcją i dowiedzieć się, co było przyczyną nieobecności uczestnika. "Gabriel miał swoje zobowiązania u siebie na gospodarstwie, więc w jego nieobecności nie ma drugiego dna. Być może umówimy go na inny termin do 'Pytania na śniadanie" - usłyszeliśmy.
Kazik skomentował zachowanie Filipa i Bianki Chajzerów. "To jest prostytucja przecież"
Morawiecki radzi wszystkim "mniej żreć". Dietetyczka nie miała litości
Skargi po programie Wysockiej-Schnepf. Tak nazwano Nawrockiego na antenie TVP
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Idolka nastolatek przez dekadę żyła w sekcie. "Hierarchia, ogrom nadużyć, poddani ze wzrokiem manekinów"
Rusin na Telekamerach niczym "Czerwony Kapturek dla dorosłych", a Herbuś jak z "Krainy Lodu". "Bezczelnie widoczna"
Anna Lewandowska o życiu w USA. Najgorsze są wieczory. "Wpędzają mnie w gonitwę i stres"
Widzowie oburzeni po odcinku "Rolnik szuka żony". "Po raz pierwszy w historii programu..."
To Telekamery czy gala wręczenia Złotego Ogórka w Leśnej Górze? Bursztynowicz uratowała ten gorzki wieczór