Program "Ninja Warrior Polska" zadebiutował na antenie Polsatu w 2019 roku. Przez kolejne edycje uczestnicy mierzyli się z trudnym torem przeszkód, którego większość z nich nie była w stanie ukończyć. Trzeba wykazać się sporymi umiejętnościami - nie tylko być wysportowanym, ale również zwinnym i szybkim, żeby poradzić sobie z wyzwaniami w programie. Jesienią zobaczymy kolejną odsłonę w formacie "Ninja vs Ninja", gdzie mierzą się najlepsi z najlepszych. Podczas kręcenia najnowszej edycji doszło do poważnego wypadku. Albert "Brudny" Lorenz, który na planie doznał urazu kręgosłupa, zabrał głos.
23 lipca "Super Express" przekazał informacje o wypadku na planie programu. Albert Lorenz, który już wcześniej brał udział w show, złamał kręgosłup w odcinku lędźwiowym. - Nie chce na razie komentować tej sytuacji. Muszę teraz skupić się na swoim zdrowiu i przez kilka dni nie będę w stanie rozmawiać. Później podejmę decyzję odnośnie komentowania sprawy w mediach - przekazał wówczas w rozmowie z tabloidem. - Po niefortunnym upadku natychmiast udzielono mu pomocy medycznej na miejscu, a następnie został przewieziony karetką do szpitala. Produkcja programu utrzymuje stały kontakt z zawodnikiem i zapewnia mu wsparcie - poinformowali z kolei przedstawiciele Polsatu. Teraz głos postanowił zabrać sam uczestnik. Na jego profilu w mediach społecznościowych pojawiło się krótkie nagranie. Lorenz przekazał, że właśnie wraca do domu.
Wracam do domu. Może na tarczy, ale wracam
- powiedział na nagraniu, które pojawiło się na jego relacji na Instagramie. Na kolejnym filmiku, który podpisano home (z ang. dom), mogliśmy zobaczyć Lorenza na noszach, przewożonego przez ratowników.
Żona Alberta Lorenza opublikowała w sieci zdjęcie, na którym trzyma za dłoń męża. Uczestnik programu leżał w szpitalu po operacji. "Kochanie, chcę, żebyś wiedział, że jestem przy tobie na każdym kroku tej drogi. Wierzę głęboko, że twoja siła, odwaga i miłość do życia pomogą ci wrócić do zdrowia. Nie poddawaj się skarbie, mój skarbie - jesteś moją inspiracją i moim najważniejszym wsparciem. Razem pokonamy wszystko. Kocham cię i wierzę, że niedługo znów zobaczę cię na nogach, pełnego energii i radości życia" - napisała.
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
16-letni syn Alicji Bachledy-Curuś wrzucił ich wspólne zdjęcie. Urocze to mało powiedziane
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Nieobecność Hakiela w "Tańcu z gwiazdami" budzi pytania. Pavlović komentuje bez ogródek
Tak "Mama na obrotach" wystroiła się na komunię córki. Posypały się komentarze