Eliza Trybała dała się poznać w kontrowersyjnym programie "Warsaw Shore". Po wielu latach przyjęła zaproszenie do "Królowej przetrwania". Uczestniczka ostatnio podjęła temat show w mediach społecznościowych. Okazało się, że dostała mnóstwo wiadomości od fanów, którzy sugerowali, że w formacie została przedstawiona od "negatywnej strony". Trybała postanowiła zabrać głos na ten temat. Wyszło na jaw, co sądzi o całej sprawie.
Eliza Trybała na samym początku podkreśliła, że nie żałuje udziału w show, a wręcz przeciwnie - jest zadowolona z przygody. Nie jest jednak zadowolona z pewnego aspektu. "Ale co byście zrobili, gdybyście znaleźli się w programie, a 90 proc. pokazanych scen z wami to byłyby tylko złe momenty? Co byście zrobili, gdyby tylko pokazywano was w negatywnym świetle? Gdybyście otworzyli się przed kamerami, opowiedzieli o swoich najtrudniejszych przeżyciach, płakali, zwierzając się innym - ale nic z tego nie zostało pokazane? (...) Gdybyście byli osobą pozytywną, empatyczną, wspierającą innych, ale w programie tego nie widać? - napisała.
Eliza Trybała przyznała, że w programach sceny mogą być ucięte w różnorodny sposób. Dodała, że wie, iż ma silny charakter i często mówi to, co myśli. "Nie mam z tym problemu, ale jeśli pokazuje się mnie w ten sposób, to dla równowagi warto by było pokazać też tę drugą stronę" - napisała sfrustrowana. "Bo chyba nikt nie myśli, że w domu tylko krzyczę? Że mam wyłącznie negatywny vibe? Nie potrzebuję robić z siebie ofiary. Jestem silną kobietą, mam rodzinę, która kocha mnie nad życie, przyjaciół, którzy doskonale wiedzą, jaka jestem - i to mi wystarczy. Nie oczekuję poklasku od obcych ludzi" - skwitowała na Instagramie. Co sądzicie? ZOBACZ TEŻ: Eliza Trybała nie ukrywała oburzenia. "Chyba nikt nie myśli, że tylko krzyczę?"
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Grażyna Torbicka "żyła dla rodziny". Po 45 latach małżeństwa mówi wprost
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Tak "Mama na obrotach" wystroiła się na komunię córki. Posypały się komentarze