We wrześniu wystartowała nowa edycja programu "Rolnik szuka żony". Widzowie poznali uczestników - Wiktorię, Marcina, Rafała, Agatę oraz Sebastiana. Wszyscy wkrótce podejmą ostateczne decyzje na temat wspólnej przyszłości z kandydatami. Rolnicy od pierwszej edycji mogą liczyć na wsparcie Marty Manowskiej, która towarzyszy im w kluczowych momentach. W ostatnim odcinku nie była jednak obecna podczas rewizyt uczestników. Wszystko przez chorobę, która uniemożliwiła jej dojazd na plan. To nie koniec złych wieści.
Jak przekazał portal Wirtualne Media, premiera nowej odsłony formatu nie okazała się wielkim sukcesem. Przeprowadzone badania Nielsena wykazały, że "start 11. edycji programu "Rolnik szuka żony", emitowanego w TVP1 o godz. 21.20, przyciągnął przed telewizory średnio 1,37 mln widzów". Przypomnijmy, że to spadek w porównaniu do dziesiątej edycji formatu, która zgromadziła 1,97 mln widzów. Być może jednym z powodów tej sytuacji jest dość późna godzina emisji, na którą narzekali widzowie. "Dlaczego dopiero o tej godzinie "Rolnik szuka żony"?", "To zdecydowanie za późno" - pisali jakiś czas temu pod postami produkcji w mediach społecznościowych. Oglądacie najnowszą edycję formatu? Dajcie znać w sondzie na dole strony.
Mimo spadku wyników oglądalności widzowie, którzy oglądają program "Rolnik szuka żony", nie mogą narzekać na nudę. W ostatnim odcinku Irek niespodziewanie zapakował swoje walizki i wyjechał od Agaty. Tłumaczył się pilnymi zobowiązaniami zawodowymi. W samotności dodał jednak, że nie jest jeszcze gotowy na to, aby zmienić swoje życie. - Na ten moment Agata nie jest jeszcze tą osobą, dla której bardzo chciałbym zmienić życie - powiedział przed kamerami. Jego słowa zasmuciły widzów, którzy ruszyli z komentarzami. "Szkoda Agaty", "On już nie wróci", "On nie jest zainteresowany Agatą" - pisali w mediach społecznościowych. ZOBACZ TEŻ: "Rolnik szuka żony". Kandydatka Waldemara ostro o produkcji. Poważne zarzuty
Lady Pank podzielił widzów w Sopocie. Padły mocne słowa pod adresem Janusza Panasewicza
Pierwszy raz obejrzałam "Kogel-mogel". Oczekiwałam "kultowej komedii", dostałam horror psychologiczny
Hołdys nie miał litości dla Nawrockiego i Skolima. "Adekwatny poziom"
Justyna, wydaj płytę siostrze! Inaczej nigdy nie przestanie cię szkalować
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
To ona ma zastąpić Jabłczyńską w "Nigdy w życiu!". Wyciekło nazwisko
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Nie żyje król Harald V. Norwegia pogrążona w żałobie