Zmian w "Jaka to melodia?" ciąg dalszy. Brak Rafała Brzozowskiego, powrót Roberta Janowskiego do roli gospodarza słynnego teleturnieju czy Magdalena Tul w roli piosenkarki po sześciu latach nieobecności, to nie koniec tego, co przygotowała na jesień produkcja programu. Plotek dowiedział się o kolejnej lubianej osobie, której już nie będzie w nowej osłonie formatu. To ponoć pokłosie pozbywania się osób kojarzących się z telewizją poprzedniej władzy. Udało nam się zdobyć komentarz samego zainteresowanego.
Od 2020 w "Jaka to melodia?" w każdym odcinku aż do końca ostatniej wiosennej ramówki pojawiał się sympatyczny DJ Adamus, czyli właściwie Adam Jaworski. Było to nowością w programie, bo za czasów Roberta Janowskiego nie było osoby, która sprzedawałaby ciekawostki przed kamerą. A ekspert odtwarzał nie tylko oryginalne fragmenty wybranych piosenek, ale także niekiedy przybliżał ich historię i sylwetki wykonujących ją artystów. Wiadomo, że z tego zrezygnowano. W rozmowie z Plotkiem DJ Adamus potwierdził, że nie przedłużono z nim umowy na nowy sezon. Jak się z tym czuje i co teraz będzie robił? Zapewnia, że nie jest rozżalony zmianami.
Sądzę, że miałem fajną przygodę przez cztery lata. Nie zastanawiam się, jakie są powody nieprzedłużenia współpracy. Umowę miałem przedłużaną co roku. Cieszę się, że mogłem w sposób dziennikarski dzielić się wiedzą muzyczną. Od października zaczynam studia podyplomowe, więc na tym się teraz staram skupić. Ale chętnie obejrzę pierwszy odcinek programu i całej ekipie życzę milionowej oglądalności
- stwierdził dyplomatycznie DJ Adamus w rozmowie z Plotkiem. - Od wielu lat zajmuje się profesjonalnym inwestowaniem, teraz dokładam studia podyplomowe ekonomiczne - dodał.
Swój powrót do "Jaka to melodia?" zdążył skomentować Robert Janowski po pierwszych nowych nagraniach. Prezenter prowadził program w latach 1997-2018. Po jego odejściu z TVP gospodarzem show był przez rok Norbi. Później od 2019 do 2024 roku jego następcą został Rafał Brzozowski. Powracający prezenter zdradził, jak czuje się przed kamerą w show, które dobrze zna. "Taka chwilowa przerwa jakbym urlop wziął, tylko ten urlop trwał kilka lat. Trochę się bałem tego pierwszego odcinka. Jesteśmy właśnie po skończeniu nagrania. Wow. Zacisnąłem zęby i mówię: Dobra, przypomnij sobie, jak to było i polecimy po swoje" - wyznał w nagraniu na Instagramie. Przeczytaj też: Widzowie podzieleni, że Janowski wraca do "Jaka to melodia?". W komentarzach armagedon
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Dominika Chorosińska poniesie karę za szczekanie w Sejmie? Władze PiS podjęły decyzję
Wiadomo, co wydarzyło się na koncercie Pussycat Dolls w Polsce. "Nicole jest zdruzgotana"
Alżbeta Lenska w szpitalu. "Głowa chciała odpalić czarne scenariusze"
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Górski z żoną kupili dom w Hiszpanii. Teraz ujawniają: Tam nic się nie zgadza
Spięcie w "Kropce nad i". Ministerka nie wytrzymała. "My tu, za przeproszeniem..."
To Kwaśniewska usłyszała od Badacha i zaniemówiła. "Zamroziłam go spojrzeniem"
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"