"Koło fortuny" to jeden z najpopularniejszych teleturniejów w Telewizji Polskiej. Po latach nieobecności wrócił na ekrany z nowym prowadzącym. Najpierw był to Rafał Brzozowski, później w telewizji doszło do roszad i zastąpił go Norbi. Od dłuższego czasu niezmiennie jedną z twarzy show była Izabella Krzan. Widzowie bardzo polubili prezenterkę w roli "dziewczyny od liter". Teraz będą musieli przyzwyczaić się do kolejnych zmian. Norbiego zastąpi Błażej Stencel, a Izabellę Agnieszka Dziekan. Dziennikarka już w przeszłości była związana z TVP, jednak jak wspomina, nie wszystko było wtedy takie kolorowe. Są już zdjęcia z planu nowej edycji "Koła fortuny"! Znajdziesz je w galerii na górze strony. Tak prezentują się prowadzący.
W rozmowie z PAP-em Dziekan opowiedziała, jak wyglądały jej początki w Telewizji Polskiej. Prezenterka nie była wtedy aż tak doświadczona, co szybko można było zauważyć przed kamerą. Choć potknięcia widzieli widzowie i internauci, to sama produkcja udawała, że wszystko jest w porządku. "Moje początki były okropne. Nie było przy mnie osoby, która powiedziałaby mi: "Agnieszko, spróbuj inaczej". Nie mogłam liczyć na jakikolwiek komentarz, czy dobrą radę. Krytyka jest ważna, wtedy możemy nad sobą pracować i poprawiać błędy. (...) Zaczynając pracę w telewizji, o swoich błędach dowiadywałam się z plotek na korytarzu albo z komentarzy w Internecie. Wolałabym, żeby ktoś powiedział mi o tym wprost, wtedy szybciej zareagowałabym na pewne błędy" - tłumaczyła.
Nowa współprowadząca "Koła fortuny" wyciągnęła lekcje z wcześniejszych potknięć. Jak sama wyznała, w ciągu ostatnich kilku lat dużo czasu poświęciła na rozwój swoich kompetencji. "Prezenterzy to samoucy, chociaż dużo też robi charyzma. W pracy na żywo reakcja musi być szybka, nie ma powtórek. Kiedyś byli ludzie, którzy uczyli prezenterów poprawnej wymowy, pięknego języka. Teraz musimy pracować nad tym samodzielnie. Chodzę na emisję głosu i dużo czytam, bo nic nie powiększa naszego zasobu słownictwa tak, jak literatura" - mówiła. Na koniec wywiadu Dziekan przyznała, że choć kiedyś bardzo obawiała się oceny, teraz jest gotowa do pracy i zmierzenia się z ewentualnymi komentarzami. ZOBACZ TEŻ: Nowy prowadzący "Koło fortuny" od sześciu lat ma chłopaka. To aktor. "Miłość to miłość"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje konkretny powód. "Dość rozpaczliwe ruchy"
Krzan "nie była kumpelką" Nowakowskiej. Ujawnia, jakie teraz mają relacje
Przez dwa lata nie płaciła rat kredytu hipotecznego. "Ja nie wpadłam w długi"
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Meghan już nie wróci do królewskich obowiązków? Ekspertka wątpi w jej intencje. "To jest złota klatka"
Matylda Damięcka żegna Wandę Traczyk-Stawską. Oddała jej hołd piękną grafiką
Alain Delon kochał tego psa jak dziecko. Przed śmiercią miał wobec niego wstrząsający plan
Rusin wstrząśnięta widokiem na plaży w Malezji. "Jest to straszne, przeraża mnie"