"Milionerzy". Co oznaczają czeskie słowa dreveny kocour? Pan Daniel zaryzykował 125 tysięcy

W 704. odcinku "Milionerów" grał bardzo odważnie. Uczestnik zdecydował się na ryzyko nawet przy pytaniu za ćwierć miliona złotych. Opłaciło się?

W 704. odcinku "Milionerów" grę kontynuował pan Daniel, który jest zawodowym żołnierzem. Poprzedniego wieczoru uczestnikowi udało się zdobyć dwa tysiące złotych, zachował też wszystkie koła ratunkowe. Zawodnik szedł jak burza, zatrzymało go dopiero pytanie za 250 tysięcy złotych. Niestety, mężczyzna nie znał języka czeskiego i miał z nim spory problem. Zagrał jednak bardzo odważnie.

Zobacz wideo Pytania, które mocno zaskoczyły uczestników teleturnieju "Milionerzy". Odpowiedzielibyście na nie?

"Milionerzy". Czeskie słowa dreveny kocour słowniki tłumaczą jako:

A. wiewiórka 

B. wiskozowy koc

C. narzędzie kata

D. drewniany kocur

"Milionerzy". Prawidłowa odpowiedź na pytanie o znaczenie czeskich słów

Pan Daniel nie znał języka czeskiego, pozbył się też wszystkich kół ratunkowych. Nie oznacza to jednak, że zamierzał zrezygnować z gry. Po krótkim zastanowieniu uznał, że słowa "dreveny kocour" prawdopodobnie w języku czeskim oznaczają wiewiórkę. Uczestnik postanowił zaryzykować 125 tysięcy i zaznaczył odpowiedź A. Niestety, okazała się ona błędna i mężczyzna zakończył grę z gwarantowanymi 40 tysiącami złotych. Prawidłowym wariantem okazała się odpowiedź D.

"Milionerzy". Ciekawe pytania z ostatnich odcinków

W 701. odcinku "Milionerów" pani Katarzyna usłyszała pytanie, które było dla niej nie lada zagwozdką. Dotyczyło ono azjatyckiej rośliny pnącej. Pomimo iż kobieta nie znała prawidłowej odpowiedzi, z pomocą przyszła publiczność. Dzięki nieocenionej widowni zawodniczka mogła kontynuować walkę o milion. W 702. odcinku pan Piotr przekonał się, że czasem warto poświęcić chwilę na zastanowienie. Uczestnik odpowiedział niemal natychmiast po usłyszeniu pytania i od razu zorientował się, że zaznaczył błędną odpowiedź. Okazało się, że mężczyzna źle przeczytał pytanie, niestety nie było już odwrotu i musiał pożegnać się z programem. W 703. odcinku pani Anna miała natomiast spore problemy z pytaniem o memiczny komentarz. Uczestniczka najwyraźniej nie jest koneserkę internetowego humoru. Pomógł jednak telefon do męża, który znał prawidłową odpowiedź. Dzięki wiedzy małżonka zawodniczka mogła kontynuować grę.

Czy na miejscu pana Daniela zaryzykowałbyś?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.