"Pokonaj mnie, jeśli potrafisz". Rozenek mocno oberwała. Było groźnie. "Myślałam, że mi implant pękł"

To już ostatni odcinek najnowszego show z Małgorzatą Rozenek. Tym razem zmierzyła się z Kajetanem Kajetanowiczem. Pojawił się problem.

Małgorzata Rozenek w szóstym odcinku show "Pokonaj mnie, jeśli potrafisz" musiała zmierzyć się z wyzwaniem, które rzucił jej uznany kierowca rajdowy Kajetan Kajetanowicz. W tej odsłonie programu gwiazdy zmierzyły się w konkurencji na rowerach górskich. "Perfekcyjna Pani Domu" miała jednak groźnie wyglądający wypadek

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek-Majdan o oglądalności "Pokonaj mnie, jeśli potrafisz"

Małgorzata Rozenek mocno się poobijała. Wszystko przez niefortunny wypadek 

W treningach do wyścigu rowerowego pomagała celebrytce, m.in. wicemistrzyni olimpijska Maja Włoszczowska. I choć Kajetan Kajetanowicz miał zobowiązania zawodowe, to nawet w Kenii starał się trenować na takim sprzęcie, jaki był dostępny. Rozenek-Majdan i Kajetanowicz udali się na obóz do Bielsko-Białej, gdzie czujnie rozpoczęli treningi pod okiem Szymona Syrzistie, który jest pierwszym mistrzem Polski w downhillu. Oboje zaczęli jazdy i widać, że doskonale się razem bawili.

W pewnym momencie zrobiło się jednak niebezpiecznie. Kamera uchwyciła, jak Rozenek traci równowagę i się wywraca. Kobieta upadła i przez dłuższy czas nie mogła się podnieść. - Wszystko okej? - dopytywał Syrziste, ale przez moment Rozenek nie odpowiadała. - Uderzył mnie w żebra - stwierdziła po chwili, wskazując na rower. - Posłuchaj, tchu mi zabrakło w płucach i uderzyło mnie w żebro. Kierownica, wiesz, o co chodzi - tłumaczyła chwilę po upadku. Na nagraniach ze studia spokojnie opowiedziała o sytuacji. Zdjęcia z wypadku znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

Ja na prostej drodze, ja sama nie wiem dlaczego. (...) Najbardziej mnie bolały żebra, słuchajcie. Tak mnie bolały, że przez moment myślałam, że mi implant pękł, serio. To były duże obrażenia. Do tej pory nie mogę się oprzeć na lewej ręce

- wyznała. 

Małgorzata Rozenek zacięcie trenowała. Jej przeciwnik również nie próżnował. Wynik był jednak miażdżący

Rozenek-Majdan wyznała, że robiła wszystko już ostatkiem sił. Celebrytka i sportowiec bardzo intensywnie przygotowywali się do konkurencji już poza programem. Ścigali się na czterokilometrowej trasie. Ekspert ocenił to jako trudne do przejechania. Pogoda nie dopisywała - było mgliście i mokro. Rozenek na trasie bardzo źle się czuła i przyznała, że wszystko ją boli. Zaczęła jednak "wchodzić w swój rytm". Nie udało jej się jednak zwyciężyć. Kajetanowicz pokonał trasę w 20 minut i 58 sekund, a celebrytka w 29 minut i 19 sekund. W całym programie odniosła jedno zwycięstwo, raz zremisowała i czterokrotnie przegrała, ale jak podkreśliła - skonfrontowała się ze swoimi słabościami i to jest najważniejsze.

'Pokonaj mnie, jeśli potrafisz'. Rozenek mocno oberwała. 'Myślałam, że mi implant pękł''Pokonaj mnie, jeśli potrafisz'. Rozenek mocno oberwała. 'Myślałam, że mi implant pękł' Fot. screen Player

Czy czekasz na drugi sezon programu "Pokonaj mnie, jeśli potrafisz"?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.