Tylko u nas

Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce

13 marca Marta Nawrocka wzięła udział w ważnym wydarzeniu, które odbyło się w Pałacu Prezydenckim. Kreację pierwszej damy oceniła dla nas stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro.
Nawrocka
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji / Fot. marta_nawrocka_ / Instagram / Alicja Stefaniuk / KPRP

Ostatnie dni były bardzo intensywne dla Marty Nawrockiej. Para prezydencka gościła króla Karola XVI Gustawa i królową Sylwię, którzy przybyli do Polski. Monarchini i pierwsza dama zostały zauważone w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie. "Spotkałyśmy się z artystami i zajrzałyśmy za kulisy - obejrzałyśmy scenografię opery 'Pasażerka' oraz uczestniczyłyśmy w próbie tak bardzo bliskiego mi baletu. To było niezwykłe spotkanie z kulturą, historią i talentem twórców polskiej sceny" - pisała Nawrocka w mediach społecznościowych. Teraz żona prezydenta Polski miała ważne zadanie.

Zobacz wideo Woźniak-Starak o Marcie Nawrockiej. Co za słowa

Marta Nawrocka w Pałacu Prezydenckim. "Chciałabym serdecznie podziękować..."

Marta Nawrocka otworzyła wystawę dzieł Zdzisława Beksińskiego w Pałacu Prezydenckim. Pierwsza dama opublikowała na swoim instagramowym profilu kadry z wydarzenia. "Od tej pory właśnie w tej sali będą odbywały się cykliczne ekspozycje czasowe prezentujące polską sztukę" - czytamy w opisie.

Nawrocka zdobyła się także na podziękowania. "Chciałabym serdecznie podziękować dyrektorowi Muzeum w Sanoku za przygotowanie tej wystawy. Dzięki niej goście odwiedzający Pałac Prezydencki, również z zagranicy, będą mogli poznać i docenić naszą rodzimą twórczość, z której jesteśmy dumni" - czytamy na instagramowym profilu żony Karola Nawrockiego.

 

Marta Nawrocka w biało-czarnej kreacji. Co na to ekspertka?

Marta Nawrocka pojawiła się na otwarciu wystawy w krótkim żakiecie i czarnych spodniach. Ewa Rubasińska-Ianiro oceniła w rozmowie z nami stylizację pierwszej damy. Ekspertka nie była zachwycona.  - Moda w przeciwieństwie do dyplomacji nie lukruje i obnaża. Jest demokratyczna, a szczególnie hot trendy, nie każdemu pasują, jeżeli nie zna odpowiednich zagrań i trików - usłyszeliśmy. Zdaniem stylistki najsłabszym punktem w kreacji pierwszej damy były proporcje. - Problem stylizacji Marty Nawrockiej nie dotyczy ani koloru, ani formalności stroju, bo te pozostają w bezpiecznym, klasycznym rejestrze. On leży gdzie indziej: w złej konstrukcji całości - dodała. Zdaniem Rubasińskiej-Ianiro, stylizacji zabrakło "lekkości". 

Więcej o: