Pamiętacie "Randkę w ciemno", która emitowana była na antenie TVP? Format zadebiutował w 1992 roku i był prawdziwym hitem. Uczestnicy programu wybierali jednego z trzech kandydatów, tylko na podstawie ich odpowiedzi na zadane im pytania. Nie mogli się zobaczyć, bo oddzielał ich parawan. Dopiero po wyborze jednej osoby, uczestnik mógł przekonać się, kto stoi po drugiej stronie. Na parę czekała jeszcze nagroda do wylosowania w jednej z kopert - wycieczka zagraniczna, lub krajowa. Emocje sięgały zenitu i nie brakowało zaskoczeń. Do 1998 roku prowadzącym był Jacek Kawalec, a potem pałeczkę przejął Tomasz Kammel. Ważnym elementem programu był także "głos z off-u", który podsumowywał kandydatów. Legendarnym głosem była najpierw Dorota Osman, potem Edyta Kraskowska, a następnie Antoni Parol. Format bazował na amerykańskim "The Dating Game" i był emitowany aż do 2005 roku. Zobaczcie, jak wyglądał jeden ze starych odcinków tego kultowego show.
Fragmenty starych programów telewizyjnych z lat 90. robią prawdziwą furorę na TikToku. Formaty odkrywa nowe pokolenie, którego jeszcze nie było na świecie, kiedy te wiodły prym. Jednym z nich jest "Ranka w ciemno". Fryzury i styl ubioru uczestników idealnie odzwierciedlają modę lat 90. i z dzisiejszej perspektywy wydają się przedziwne. Ostatnio wspominaliśmy próby generale przed konkursem Miss Polonia z końca lat 80., gdzie mogliśmy oglądać młodziutką Anetę Kręglicką. Tym razem hitem w sieci jest fragment jednego z odcinków "Randki w ciemno". Tym razem drugiej połówki poszukiwał Leszek. Po krótkim podsumowaniu kandydatek przez głos Doroty, Leszek zdecydował się na kandydatkę numer dwa. Para miała wyjątkowego szczęście, bo wylosowała wycieczkę do "Czikago", jak przeczytała wybrana przez Leszka kandydatka (Chicago - przyp. red.). Trzeba to przyznać, stacja TVP miała wyjątkowy rozmach. "Dlaczego nikt nie wpadł jeszcze na to, żeby te stare programy teraz po prostu puszczać jeszcze raz w tv? Przecież to byłby hit!", "Wspaniały program, miałam wtedy dziewięć lat. Uwielbiałam oglądać. Jacy ludzie byli naturalni i weseli", "Aż serducho się cieszy, wracając do tamtych lat" - czytamy w komentarzach na TikToku.
Jacek Kawalec po latach zdradził, jak naprawdę realizowany był format "Ranka w ciemno". Jak się okazuje, spontaniczność była w nim jedynie pozorna. Zarówno pytania, jak i odpowiedzi uczestników pisała produkcja show. - Redaktorzy, żeby zachować poprawność językową, pisali uczestnikom teksty. Ubierali ich myśli w bardzo okrągłe i sztucznie brzmiące zdania. Ja uważałem, że lepiej byłoby poświęcić więcej uwagi na znalezienie takich uczestników, którym nie trzeba będzie podsuwać słów, które mają wypowiedzieć - wyznał w rozmowie z serwisem "Plejada". Jacek Kawalec wyjawił też, ile zarabiał w programie. Kwota może zaskoczyć, sprawdźcie tutaj.
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Tym wpisem Mentzen uderzył w artystów. Opozda nie zostawiła na nim suchej nitki
Nicolas Cage oficjalnie zmienił nazwisko. Padły ostre słowa o rodzinnym klaunie
Maleńczuk odpalił się po słowach Mentzena. "Nie jest też inteligentny - raczej chytry i cwany"
Po śmierci żony stracił nadzieję na miłość. Los przygotował dla Rynkowskiego niespodziankę
Zmarł 21-letni członek ekipy "The Voice of Poland". Słowa jego mamy poruszają do łez
Takie wykształcenie ma Andrzej Duda. Oblany egzamin zaważył na jego dalszej karierze
Ogórek ma problemy. W tle prokuratura, skarbówka i pieniądze. "Przeprowadzano ze mną upokarzające czynności"