Jacek Kawalec zdradził, ile zarabiał w "Randce w ciemno". Aż trudno uwierzyć w tę kwotę

Jacek Kawalec zdobył popularność jako prowadzący pierwszego programu randkowego w Polsce. W jednej z rozmów aktor zdradził, jak wspomina ten czas. Oprócz tego wyjawił, jakie wynagrodzenie otrzymywał. Kwota niejednego może zaskoczyć.

Jacek Kawalec jest doskonale znany szerszej publiczności za sprawą roli polonisty Tomasza Witebskiego, w którą wcielał się przez wiele lat w uwielbianym przez widzów serialu "Ranczo". Swego czasu występował też na deskach teatru. Poza tym dużą część jego zawodowego życia stanowi również dubbingowanie postaci w filmach animowanych. Niektórzy mogli jednak zapomnieć, że w latach 90. Jacek Kawalec był gospodarzem popularnego programu "Randka w ciemno", emitowanego na antenie TVP.

Zobacz wideo Karolina Pisarek o sprzedaży mieszkania. "Chciałabym te pieniądze zainwestować w biznesy"

Jacek Kawalec prowadził "Randkę w ciemno". "Program i dużo mi dał, i dużo zabrał"

"Randka w ciemno" to program wzorowany na brytyjskim formacie "The Dating Game". W show chodziło o to, aby dobrać się w pary z nieznajomymi ludźmi. Uczestnik lub uczestniczka wybierali partnera na randkę spośród trzech kandydatów. Nic o nich nie wiedzieli, dlatego, by poznać się bliżej, musieli zadawać pytania osobom stającym za parawanem.

Jacek Kawalec w rozmowie z serwisem Plejada powrócił pamięcią do dawnych lat i wspominał czas, w którym był prowadzącym programu. Przyznał, że ma mieszane uczucia, ale nie żałuje wzięcia udziału w produkcji. "Program i dużo mi dał, i dużo zabrał. Ale nie żałuję. Gdy zostałem jego prowadzącym, nie zdawałem sobie sprawy z tego, że z dnia na dzień pojawi się takie zainteresowanie moją osobą. Ludzie zaczęli zaczepiać mnie na ulicy. Poza tym, mimo że wcześniej dostawałem sporo aktorskich propozycji, nagle wszystkie telefony się urwały" - opowiadał. 

Jacek Kawalec zdradził, ile zarabiał w "Randce w ciemno"

W dalszej części rozmowy zostały poruszone również kwestie finansowe. Jak się okazuje, aktor mógł liczyć na o wiele mniejsze wynagrodzenie, niż prowadząca brytyjski odpowiednik programu. "Zaczynałem od 250 zł za odcinek. A gdy żegnałem się z programem, moja stawka wynosiła 1200 zł za odcinek. Dla porównania Cilla Black, która prowadziła "Randkę w ciemno" w Wielkiej Brytanii zarabiała 37 tys. funtów za odcinek" - wyznał. Po czym dodał, że było to dla niego szokujące, a pożegnanie z programem nie należało do najprzyjemniejszych. "Gdy się o tym dowiedziałem, nie mogłem w to uwierzyć. Dlatego na kolacji z producentami brytyjskiej wersji, którzy mnie szkolili, trzykrotnie o to dopytywałem. Myślałem, że to jej roczna gaża. Jednak okazało się, że się nie przesłyszałem. Oczywiście, przeczytałem w prasie, że głównym powodem mojego odejścia z "Randki…" było to, że miałem za duże wymagania finansowe" - powiedział.

Jacek Kawalec.Jacek Kawalec. Kapif

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.