"Milionerzy". Pan Tomasz Boruch został milionerem! Uczestnik nie miał sobie równych

Pan Tomasz Boruch wystąpił w 718. i 719. odcinku "Milionerów". Uczestnik szedł jak burza od samego początku. Mężczyzna świetnie poradził sobie z każdym pytaniem. To kolejna osoba, która wygrała milion złotych!

Za nami 719. odcinek "Milionerów". Fani programu uwielbiają towarzyszyć uczestnikom w grze o milion złotych. Tym razem byli świadkami niesamowitego wydarzenia. W 718. odcinku swoją przygodę z show rozpoczął pan Tomasz Boruch z Warszawy. Mężczyzna skończył weterynarię, a obecnie pracuje przy badaniach klinicznych. Uczestnik nie miał sobie równych przez cały odcinek. W najnowszej odsłonie zostało dla niego ostatnie pytanie. Bohater "Milionerów" wygrał nagrodę główną! Pan Tomasz szedł jak burza.

Zobacz wideo Te pytania nie były łatwe. Zostalibyście milionerami?

"Milionerzy". Pan Tomasz Boruch został milionerem! Tak brzmiało ostatnie pytanie

 Już na samym początku gry było wiadomo, że pan Tomasz Boruch ma ogromną wiedzę. Uczestnik "Milionerów" wykazał się wyjątkową znajomością wielu tematów. Koło ratunkowe zostało mu do samego końca. W 719. odcinku Hubert Urbański zadał bohaterowi pytanie za milion złotych. Nie należało ono do najłatwiejszych. Brzmiało: "W jakiej cieśninie znajdują się dwie wyspy zwane wczorajszą i jutrzejszą, które dzielą niespełna cztery kilometry, ale aż 21 godzin różnicy czasu?". Dla pana Tomasza przygotowano cztery możliwe warianty:

  • A. w Cieśninie Bosfor,
  • B. w Cieśninie Magellana,
  • C. w Cieśninie Kaletańskiej, 
  • D. w Cieśninie Beringa.   

Pan Tomasz najbardziej skłaniał się ku zaznaczeniu ostatniego wariantu. Poprosił również o pomoc publiczności. Większość, bo 65 proc. uznała, że to właśnie "D. w Cieśninie Beringa" jest poprawną opcją. Bohater odcinka postanowił ostatecznie zaznaczyć tę odpowiedź. Po chwili zobaczył Huberta Urbańskiego, który w ręce trzymał czek na milion złotych! Radości nie było końca. Pan Tomasz został kolejnym zwycięzcą nagrody głównej. Gratulujemy! Po więcej zdjęć zapraszamy do naszej galerii na górze strony. 

'Milionerzy''Milionerzy' 'Milionerzy'. Uczestnik usłyszał pytanie za milion. Nie obyło się bez dreszczyku emocji. Udało mu się wygrać? / fot. TVN

"Milionerzy". Pan Tomasz Boruch szedł jak burza. Żadne z pytań nie zrobiło na nim większego wrażenia

Pan Tomasz Boruch nie miał zbyt wielkich trudności na swojej drodze do miliona. Nie wszystkie kategorie były łatwe. Na to pytanie z pewnością nie każdy potrafiłby odpowiedzieć. Brzmiało: "Kraken, potwór z mitologii nordyckiej, z opisu najbardziej przypomina?". Dla pana Tomasza "Milionerów" przygotowano cztery możliwe warianty:

  • A. pytona siatkowego, 
  • B. krokodyla różańcowego,
  • C. płetwala błękitnego,
  • D. kałamarnicę olbrzymią. 

Okazało się, że pan Tomasz znał odpowiedź, zanim jeszcze usłyszał wszystkie opcje! Nic więc dziwnego, że od razu polecił Urbańskiemu zaznaczenie tego wariantu. Uczestnik po chwili usłyszał, że była to poprawna opcja i mógł zatem zacząć grę o 250 tysięcy złotych. Bohater udowodnił, że jego wiedza warta była aż miliona złotych. ZOBACZ TEŻ: Wygrał milion w "Milionerach" i już wie, na co go wyda. Do tej pory musiał milczeć

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.