"Sanatorium miłości". Elżbieta wyjechała do USA. Przeszła przez piekło. "Mieszkałam w kotłowni"

Uczestnicy "Sanatorium miłości" wiele w życiu przeszli. Seniorzy chętnie dzielą się swoimi historiami z Martą Manowską. Ostatnio przyszła kolej na Elżbietę. Emerytka opowiedziała o tym, co ją spotkało podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych.

Niedawno premierę miała szósta edycja "Sanatorium miłości". W programie pojawiają się już pierwsze sympatie, uczestnicy coraz bardziej otwarcie dzielą się swoimi historiami. Ostatnio w rozmowie z Martą Manowską Elżbieta opowiedziało o życiowych perturbacjach. Okazuje się, że w przeszłości los mocno dotknął seniorkę. Uczestniczka miłosnego show zmuszona była wyjechać do pracy do Stanów Zjednoczonych. Na miejscu przeżyła koszmar.

Zobacz wideo Marta Manowska zdradza, ile zarobiła na Instagramie. Nie pokaże nigdy partnera. W "Sanatorium miłości" podpytują o jej miłości

"Sanatorium miłości". Elżbieta wspomina wyjazd do Stanów. Przeszła przez piekło. "Mieszkałam w kotłowni"

Podczas rozmowy w cztery oczy z Martą Manowską Elżbieta opowiedziała o swojej dramatycznej przeszłości. Okazało się, że komornik zlicytował dom seniorki. Uczestniczka "Sanatorium miłości" nie mogła też liczyć na pomoc otoczenia. Zmuszona więc była podjąć radykalne kroki. Elżbieta zostawiła młodszą córkę pod opieką starszej i wyjechała samotnie do Stanów Zjednoczonych, aby zarobić na siebie i dzieci. Niestety, jej początki za oceanem nie należały do najłatwiejszych. Seniorka znalazła jednak w sobie pokłady wytrwałości i nie poddała się.

Mieszkałam w kotłowni gazowej. Miałam taki jeden garnuszek kupiony za pięć dolarów i w nim gotowałam wszystko na przemian. Nie miałam pracy, nie znałam języka, płakałam, ale postanowiłam, że mam jeszcze dzieci i jeden dom, i że ja muszę na to wszystko zapracować i wrócić do Polski - wspominała ze łzami w oczach.

Elżbieta 'Sanatorium miłości 6'Elżbieta 'Sanatorium miłości 6' Screen z programu/ vod.tvp.pl

"Sanatorium miłości". Internauci poruszeni historią Elżbiety. "Takie życiorysy to gotowy scenariusz na film"

Fanów "Sanatorium miłości" bardzo poruszyła historia Elżbiety. W komentarzach na oficjalnym profilu programu pojawiły się wyrazy wsparcia i podziwu dla seniorki. "Elu, jestem całym sercem z tobą. Jaka siła tkwiła w tej kobiecie, że dała radę odbić się od dna. Przytulam, życząc dużo szczęścia w życiu", "Takie życiorysy to gotowy scenariusz na film. Wszystkiego dobrego pani Elżbieto", "Dobrze, że to już za panią. Teraz może być tylko lepiej. Życzę dużo szczęścia i miłości", "Jest pani bardzo dzielna " - pisali internauci.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.