Uwielbiany przez widzów teleturniej "Milionerzy" powrócił z nowym sezonem. W jednym z ostatnich odcinków przed Hubertem Urbańskim zasiadł Kamil Ruszkowski ze Zduńskiej Woli. W trakcie rozgrywki padło pytanie o piosenkę, które bardzo zaskoczyło uczestnika. Sprawdźcie, jak sobie poradził. W najnowszym odcinku show TVN grę rozpoczęła Anna Mandes. Zaskoczyło ją pytanie o "bałwany" i zdecydowała się wykorzystać jedno z kół ratunkowych. Zobaczcie, jak wybrnęła z potrzasku.
W 713. odcinku "Milionerów" podczas eliminacji w studiu uczestnicy musieli z podanych słów utworzyć terminy medyczne: trąbka, wysepki, ścięgno, ciałko. Najszybsza była Anna Mandes, która tym samym zakwalifikowała się do dalszej gry. Uczestniczka pochodzi z podwarszawskich Lasek położonych na skraju Puszczy Kampinowskiej. Anna pracuje na co dzień jako doradca klienta w sklepie z odzieżą. Jak uczestniczka poradziła sobie z 12. pytaniami do miliona? Na pierwsze pytanie Anna odpowiedziała bez większych problemów. Wątpliwości pojawiły się niestety już przy drugim pytaniu przy - za tysiąc złotych.
Co dawniej sprzedawano w bałwanach?
Anna po odczytaniu przez Huberta Urbańskiego zagadnienia podsumowała, że bałwan kojarzy się ze śniegiem, ale stwierdziła, że nie da sobie sama rady i potrzebuje wsparcia. W ruchu poszło pierwsze koło ratunkowe - pytanie do publiczności. Co na to widownia? W przeważającej większości wskazano odpowiedź "B". Anna wyjawiła, że także myślała o tym wariancie, ale nie miała pewności, że jest to prawidłowa odpowiedź. Uczestniczka ostatecznie zaufała publiczności. Jak się okazało słusznie, odpowiedź była prawidłowa. Wiedzieliście, który z wariantów zaznaczyć?
Okazuje się, że nowa edycja "Milionerów" już zdążyła zaskoczyć widzów. Pytanie za 500 tys. zł padło w programie nie raz, a dwa razy. W jednym z poprzednich odcinków uczestnik musiał dokończyć piosenkę Janusza Kofty: "Popłynąłbym sobie gdzieś po eleganckim stawie. Blues minus, smutno mnie. Chyba...". Znacie odpowiedź? Niestety tym razem graczowi nie udało się sięgnąć po pół miliona. W innym odcinku teleturnieju uczestniczka zaryzykowała w pytaniu o fotorewolwer. Pani Anna poszła na całość - Kto nie ryzykuje, ten nie ma - zakomunikowała i postawiła wszystko na jedną kartę. Niestety, w tym przypadku także się nie udało, pani Anna zakończyła przygodę w programie z kwotą 40 tysięcy złotych.
Monika Richardson mówi o problemie z alkoholem. "Picie codzienne zaczęło się w moim trzecim małżeństwie"
Youtuber ujawnia, ile Łatwogang mógł zarobić z reklam. "To będzie porąbana kasa"
"Mówilibyście po francusku". Macron odpowiedział na żart króla Karola w Białym Domu
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
Epstein miał zostawić list pożegnalny. Po siedmiu latach na jaw wyszły nowe informacje
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Firma zmienia plany z Łatwogangiem. "Nie na miejscu"
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Zaskakujący gest Nawrockiej na pogrzebie. W ten sposób oddała hołd Litewce