Gienek i Andrzej z Plutycz to największe gwiazdy programu "Rolnicy. Podlasie". Ojciec i syn rozbawiają widzów do łez. Panowie mają także swój kanał w serwisie YouTube, więc ich popularność już dawno wykroczyła poza telewizję Fokus TV. Ostatnio słynny duet został rozdzielony, bo Andrzej musiał opuścić gospodarstwo. Był ku temu bardzo ważny powód. Stęsknieni Gienek, Jarek i Sławek postanowili zadzwonić do rolnika.
W jednym z ostatnich odcinków programu "Rolnicy. Podlasie" na gospodarstwie zabrakło Andrzejka. Jego nieobecność była wyraźnie wyczuwalna. Stęskniony Sławek w asyście Jarka i Gienka postanowił zadzwonić do rolnika. Jak się okazuje, Andrzej ma się wyśmienicie i relaksuje się w Centrum Rehabilitacji Rolników. Zadowolony od razu przedstawił bogaty plan dnia i aktywności. - Leczą, trzy razy dziennie posiłek, dobrze karmią. Dobrych kolegów mam w pokoju... - zaczął Andrzej. Sławek szybko dopytał o szczegóły. Podkreślił, że najważniejsza na wyjeździe jest obecność koleżanek. Jak się okazuje, nie ma się, o co martwić. - Koleżanek Sławek nie brakuje - podkreślił zadowolony rolnik. - Z twoim postępowaniem i umiejętnościami to nie powinno brakować - podsumował Sławek. Ciekawe plany wobec brata ma Jarek. Rolnik ma nadzieję, że wkrótce zostanie ojcem chrzestnym.
Sławek zakomunikował Andrzejowi, że musi wybrać się do sanatorium aż trzy razy. - Pierwszy raz po rozum, drugi po miłość, a trzeci raz dopiero po zdrowie. Musowo trzy razy - mówił. Brat Andrzeja również pełen był nadziei, że rolnik wróci do domu z nową "koleżanką". - No teraz jak do sanatorium pojechał, to może zapozna jakąś koleżankę i może tam coś w końcu mały Andrzejek może powstanie za niedługo, bo i bocian będzie klekotał mu na dachu - podsumował. Plan Jarka jest bardzo rozbudowany, bo rolnicy zabrali się za budowę bocianiego gniazda. - Z bocianiego gniazda to ciekawe, czy Andrzej się ucieszy, bo to różnie może być. Albo się ucieszy, albo nie. Jak bocian mu coś przyniesie, to może się ucieszy. Bym chrzestnym może został w końcu - dodał pełen nadziei Jarek.
Rusin nie wytrzymała i tłumaczy, skąd ma pieniądze. Wspomniała o byłym mężu
Awantura w PiS nabiera tempa. Ekspert o planie Kaczyńskiego: To nie musi być w ogóle Morawiecki
Cichopek przegrała w sądzie. W tle przeprosiny i duże pieniądze
Korwin Piotrowska wprost o akcji aktywistów, którzy oblali sklepy celebrytów sztucznymi odchodami. "Jestem absolutnie..."
Uczestnik "Rolnika" się odpalił i uderza w bezdzietne osoby. Wyjaśniamy mu, o czym zapomniał
Pyrrusowe zwycięstwo Cher. Spór z wdową po Sonnym Bono będzie ją kosztował fortunę
Małgorzata Rozenek wydała oświadczenie w sprawie ataku aktywistów na swój sklep. Wspomniała o pracownikach
Jego kuchnia jest "wielkości znaczka pocztowego". Tak Miruć urządził swoje 39,9 metrów
Woźniak-Starak pokazała mazurski ogród. Wbiła szpilę Beckhamowi. "Mam lepsze"