Wydawało się, że jej czas w "Na Wspólnej" dobiegł końca. Małgorzata Socha w serialu TVN grała w latach 2007-2022. Aktorka, odchodząc z niego stwierdziła, że chce mieć więcej czasu dla bliskich i miało to być definitywne rozstanie. Mówiła, że to nie była łatwa decyzja, ale rodzina jest dla niej na pierwszym miejscu i przyszedł czas, by po wielu angażujących zawodowo latach, zwolnić tempo. - Poczułam, że muszę zacząć robić coś innego i potrzebuję więcej przestrzeni na życie rodzinne. Musiałam z czegoś zrezygnować, żeby zachować życiowy balans. Nie można mieć wszystkiego - mówiła wówczas Socha w rozmowie z "Faktem". Grana przez nią Zuza w ostatnich odcinkach ze swoim udziałem odeszła od męża, Kamila (Kazimierz Mazur). Wszystko przez jego zdradę z koleżanką z pracy. Niedługo jednak widzowie ponownie zobaczą ją na ekranie. Choć plotkowano, że Zuza zginie, tak się nie stało. Jest bez zmian nadal w Warszawie i czasem bohaterowie o niej rozmawiają, choć jej postać nie jest pokazywana już niespełna dwa lata.
Gdy widzowie przyzwyczaili się do braku Zuzy, aktorka ogłosiła radosną nowinę. Niedawno zgodziła się wrócić na plan "Na Wspólnej". Nie jest to jednak powrót, na nie wiadomo ile odcinków. Ze słów Małgorzaty Sochy wynika, że póki co szykuje się gościnny powrót. W którym odcinku zagra pierwszy raz po dwuletniej przerwie? To na razie wielka tajemnica. - Na chwilę wrócę do "Na Wspólnej", żeby poukładać niedomknięte sprawy, powyjaśniać. Nie mogę nic więcej zdradzić. Powiem tylko, że stanie się to bliżej wiosny - zdradziła aktorka w rozmowie z "Faktem". Może jednak na planie poczuje się tak dobrze, że zgodzi się wrócić na stare śmieci na dłużej?
Przypomnijmy, że serial "Na Wspólnej" emitowany jest w TVN od 27 stycznia 2003 roku. Po odejściu Zuzy, scenarzyści planowali, by jej były mąż związał się z Anną Kolendą (Katarzyna Wajda). W końcu kobieta zaszła z nim w ciążę i była w nim bardzo zakochana. Te plany się nie powiodły, bo odtwórczyni dyrektorki szpitala wzięła wtedy przykład z Sochy i też zdecydowała się rozstać z produkcją. Ona nie miała jednak tyle szczęścia jak poprzedniczka, bo w tym przypadku scenarzyści "Na Wspólnej" zdecydowali się uśmiercić jej postać, tuż po tym jak urodziła Kamilowi córkę. Póki co Kamil z nikim się nie związał i sam ją wychowuje.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Jubileusz Teatru Wielkiego. Ścibakówna tą kreacją rozbiła bank, ale spójrzcie na sukienkę Nawrockiej. Klasa
Michał Szpak zwrócił się do zwycięzcy "The Voice od Poland". Nie owijał w bawełnę
Ekspertka ostro o stylizacji Nawrockiej z jubileuszu Teatru Wielkiego. Nie zostawiła na niej suchej nitki
Hakiel i Serowska wyprawili synowi urodziny. Wielka żyrafa z żyrandolem to dopiero początek
Schreiber mówiła, że żyją w białym związku. Teraz Korczarowski się wygadał. Ależ słowa
Jasiek Piwowarczyk wygrał "The Voice of Poland". Widzowie jasno go podsumowali
Odszedł ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Teraz głos zabrała psycholożka. Zdradziła, czego nie pokazano w programie
Szpak i Kamiński są kuzynami, ale nie mają kontaktu. Teraz spotkają się w jednym programie
Finał "The Voice of Poland". Wiemy, kto wygrał 16. edycję show!