Julia von Stein zyskała szerszą sławę i rozpoznawalność dzięki udziałowi w kilku popularnych programach, emitowanych na antenie TTV. Celebrytka wzięła udział m.in. w "Królowych życia", "Diabelnie boskich", a także "Damach i wieśniaczkach". Nie da się ukryć, że to udział w ostatnim formacie dosłownie chwycił widzów za serca. Wówczas stwierdzili, że ma ona w sobie dozę empatii, a także wrażliwości. Celebrytka mocno zżyła się z bohaterką, u której zamieszkiwała. Niestety, ostatnio miała dla fanów złe wieści. Poinformowała ich, że pani Gosia bardzo źle się czuje i przebywa w szpitalu. Gdy Julia von Stein tylko się o tym dowiedziała, niemal natychmiast wsiadła w samochód i popędziła do placówki. Niestety, kobiety nie udało się uratować.
Jeszcze w nocy z 23 na 24 lutego zrozpaczona Julia von Stein informowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jedzie pożegnać się z bardzo bliską jej osobą. Chodziło o panią Gosię, u której celebrytka zamieszkiwała w trakcie kręcenia programu "Damy i wieśniaczki". Jak się okazało, kobieta wylądowała w szpitalu. Jej stan był krytyczny. Niestety, zaraz po tym, gdy Julia von Stein dotarła na oddział, miała fanom do przekazania smutne wieści. Pani Gosia zmarła. "Niestety Gosia przegrała walkę z chorobą" - napisała na InstaStories, dodając czarno białe zdjęcie, a także emotikonę pękniętego serca. Krótko po tym Julia von Stein dodała również osobny post, w którym w poruszający sposób pożegnała panią Gosię. Pod jej adresem padły same piękne słowa.
Gosia! To był zaszczyt cię poznać! Otworzyłaś dla mnie drzwi swojego domu. Otworzyłaś dla mnie swoje serce. Traktowałaś mnie jak członka swojej rodziny. Nigdy mnie nie oceniłaś ani nie skrytykowałaś. (...) Nauczyłaś mnie, że dom to nie puste ściany, tylko ludzie, którzy go tworzą! Na zawsze pozostaniesz w moim sercu. Spoczywaj w pokoju, a o rodzinę się nie martw! Wiesz, że jestem i zawsze przy nich będę! - napisała celebrytka.
O złym stanie zdrowia pani Gosi, celebrytka dowiedziała się od jej córki Joli. Choć bez wątpienia Julia von Stein była przejętą sytuacją, to mimo wszystko starała się wspierać i podtrzymywać na duchu zrozpaczoną koleżankę. Dostałam telefon od Jolki, że mama, czyli Gosia, którą znacie z programu "Damy i wieśniaczki", jest w krytycznym stanie. Pielęgniarki prosiły, żeby przyjechać i się pożegnać. Wsiadłam w samochód i dojeżdżam do Tarnowa. Gosia już od kilku dni była w bardzo poważnym stanie. Lekarze powiedzieli, że zostało jej trzy miesiące życia maksymalnie. (...) Jolka tak strasznie płacze i mówi, że nie przeżyje, jak mama umrze, ale jej powtarzam, że pamiętaj, że jestem twoją siostrą, przyszywaną, programową, ale jestem siostrą - mówiła na InstaStories. ZOBACZ TEŻ: "Królowe życia". Tak wyglądała nastoletnia Julia von Stein. "Cuda się zdarzają".
Edyta Pazura jest oburzona, jak pod szkołą potraktowano jej córkę. "Będę dzwonić na policję"
Tłum gwiazd na Jupiterach Roku Plotka. Hajduk błyszczy, Pela zaskoczył kolorem
Kaczorowska znika z "Klanu". Wyjawiła dalsze losy Bożenki
Sebastian Fabijański zjawił się na gali Jupitery Roku Plotka. Nie był sam
Doda w zjawiskowej kreacji na Jupiterach Roku. Spójrzcie na ten tren
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Damięcka przygotowała mocne grafiki na prima aprilis. "Nie śmieję się"
Senyszyn wręczyła Dodzie nagrodę na Jupiterach Roku. Nagle uderzyła w Nawrockiego
Odważna Anna Wendzikowska na Jupiterach Roku. Zdobienie na szyi robi wrażenie