"Kanapowczynie". Julia twierdzi, że przytyła po programie. Pokazała nagranie

Julia z "Kanapowczyń" wrzuciła nowe nagranie, z którego wynika, że nie udało jej się utrzymać nawyków z programu. Widzowie ją wspierają i wciąż kibicują.

"Kanapowczynie" to bliźniaczy format "Kanapowców" produkcji TTV, w którym obserwujemy przemianę uczestników z nadwagą. W pierwszym sezonie wersji z kobietami poznaliśmy pięć Ślązaczek, które przez okres kilku miesięcy wdrażały zupełnie nowe nawyki, aby zmienić swoje życie. Jedną z uczestniczek była Julia Bożek - 20-letnia mieszkanka Łazisk Górnych, która przedstawiła się jako opiekunka w żłobku. Bohaterka "Kanapowczyń" wrzuciła do sieci nowe nagranie, w którym pokazała, jak obecnie wygląda.

Zobacz wideo Sylwia Bomba o Lalunie. Pogodzą się?

"Kanapowczynie". Julia nie wytrwała w postanowieniu. Widzowie ją wspierają

Julia z "Kanapowczyń" wrzuciła niedawno na TikToku nagranie, z którego wynika, że nie wytrwała w swojej metamorfozie. "To ja szykująca się na bal, bo przecież życie mi się nie skończyło, gdy przytyłam po programie" - napisała materiale, dodając filmik w stroju anioła. Widzowie wspierają uczestniczkę i motywują do dalszej pracy, jeśli tylko będzie tego chciała. "Pięknie wyglądasz!", "Ale to nie znaczy, że przegrałaś. Wiesz już, co robić, wiec zawalcz jeszcze raz, trzymam kciuki", "Będzie tylko lepiej, bo teraz masz świadomość i wiesz, jak działać! Waga to tylko kilogramy" - czytamy słowa internautów. 

"Kanapowczynie". Daria pobiła rekord w programie. "Wiedziałam, że jest źle. Ale brakowało mi impulsu do działania"

Bohaterką programu, której udało się zrzucić najwięcej kilogramów, jest Daria. Dzięki pomocy trenera Krzysztofa Ferenca uczestniczka została absolutną rekordzistką i schudła ponad 44 kilogramy. "Jakie to smutne, że ta przygoda dobiegła już końca. Te pół roku było tak niewiarygodne, że aż nieprawdziwe. Te miesiące ciężkiej pracy nad sobą, stresu, litrów potu sprawiło, że wynik to minus 43,7 kg. Ale wiecie, co muszę wam się do czegoś przyznać, sama nigdy bym tego nie osiągnęła. Wiedziałam, że jest źle. Ale brakowało mi impulsu do działania" - napisała po emisji finałowego odcinka. A wyniki pozostałych uczestniczek? Są równie imponujące. Każda z pań dała z siebie wszystko, aby zawalczyć o zdrowie i lepsze samopoczucie.

'Kanapowczynie''Kanapowczynie' Fot. 'Kanapowczynie'/ Player/ screenshot

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.