Chajzer mógł być w TVP. Nie chciał, bo walczy o pracę dla ojca. "Powinien wrócić" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Bartosz Pańczyk
Gdyby Edward Miszczak nie obiecał mu złotych gór, Filip Chajzer prawdopodobnie witałby nas z anten TVP. A tak jest szansa, że prezenter niedługo stanie ramię w ramię w jednym programie ze swoim znanym ojcem, Zygmuntem.

W 2023 roku Filip Chajzer - po 12 latach pracy - rozstał się ze stacją TVN. Ostatnio prezenter zasilił konkurencję i jak nam powiedział, udział w "Tańcu z Gwiazdami" to dopiero początek jego romansu z Polsatem. - To jest w ogóle hit. Na ramówce jestem na make-upie i tak patrzę w lustro, odbija mi się Krzysztof Ibisz. Myślę sobie, co tu się dzieje, o co chodzi? A no tak, bo to Polsat. Wtedy do mnie dotarło, że to już jest zmiana barw. Jestem bardzo dumny z tego, bo rodzina Chajzer ma tu długą tradycję - wyznał nam prezenter. I potwierdził informację, że miał też szanse na angaż w TVP. Dlaczego jednak się na to nie zdecydował?

Zobacz wideo Podekscytowany Filip Chajzer opowiada o pracy w Polsacie

Filip Chajzer wymyślił powrót "Idź na całość"

Filip Chajzer w związku ze swoim nowym wyzwaniem na parkiecie może liczyć na wsparcie dawnych kolegów z pracy. Przed kamerą wyznał nam, z kim z TVN nadal utrzymuje kontakt. - Z "DDTVN" odezwali się do mnie ze wsparciem Damian Michałowski i Paulina Krupińska. Są bardzo na tak. Fajnie by było, jakby mogli przyjść na publiczność. Byłoby świetnie - powiedział nam Filip. Prezenter nie ukrywa przy okazji nadziei związanych z przyszłością. Chciałby, by po "Tańcu z Gwiazdami", udało mu się przywrócić słynny format z lat 90., który prowadził jego ojciec. Z tego co wiemy, prace nad produkcją ruszyły.

Bardzo walczę o "Idź na całość", bo uważam, że to format legendarny, a mój ojciec był w tym genialny. Ten program sam w sobie niósł radość. Nie miał w sobie nawet jednej negatywnej emocji. Przychodzisz dla zabawy, a możesz wyjść z samochodem, a jak nie to z kotem. Świetne - wyznał nam Filip Chajzer.

Zygmunt Chajzer z Zonkiem.Zygmunt Chajzer z Zonkiem. Fot. Kapif.pl

Filip Chajzer zdradza, dlaczego wolał pracę w Polsacie niż w TVP

Okazuje się, że właśnie szansa na reaktywacje "Idź na całość" w Polsacie, gdzie program gościł na antenie ponad dwie dekady temu, przekonała Filipa, by odrzucić propozycje pracy w TVP. - Tak, miałem wybór. Ale z racji tego, że "Idź na całość" jest bliski mojemu sercu, wybrałem Polsat. Od lat rozmawiałem z ojcem, że on powinien wrócić. Szczególnie że on teraz na świecie przeżywa absolutny renesans. Większość krajów, w których były te programy, powraca do nich. Co więcej, w Niemczech, program prowadzony jest przez dwie osoby. Tego legendarnego starszego i młodego z castingu. U nas mógłbym być ja i mój ojciec - podsumował. Myślicie, że to dobry pomysł?

Filip Chajzer na ściance Polsatu.Filip Chajzer na ściance Polsatu. Fot. Kapif.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.