"Sanatorium miłości" to program, w którym seniorzy szukają swoich drugich połówek. Andrzej Sikorski wystąpił w czwartej edycji randkowego show. Choć wielu fanów polubiło jego osobowość, znaczna część zarzucała mu, że gustuje w wielu kobietach. Ostatecznie uczestnik opuścił program bez partnerki u boku. Z kolei Ula pojawiła się w piątej odsłonie "Sanatorium miłości". Początkowo związała się ze Zdzisławem. Po zakończeniu show okazało się, że ich relacja nie przetrwała. Po kilku miesiącach od tych wydarzeń w sieci pojawiły się znaki, że Ula i Andrzej są parą. W mediach społecznościowych nie brakuje ich czułych zdjęć.
Od dłuższego czasu na instagramowym profilu Andrzeja pojawia się mnóstwo romantycznych ujęć. Niedawno mężczyzna wraz z Ulą wybrali się razem do Hiszpanii. Wprawdzie towarzyszyli im inni uczestnicy z "Sanatorium miłości", jednak na wszystkich fotografiach para pozuje sama. Fani już dawno domyślili się, że tę dwójkę łączy coś więcej. Nie da się ukryć, że czułe zdjęcia nie kłamią. W ostatnim czasie po raz kolejny obserwatorzy mogli zobaczyć Ulę i Andrzeja w uściskach. "Nasza nadmorska niedziela razem z....WOŚP" - napisał mężczyzna pod najnowszym zdjęciem. Jak fani oceniają ich relację? Póki co, można zauważyć same pozytywne głosy. "Pasujecie do siebie", "Pięknie wyglądacie i ten szczęśliwy uśmiech u was", "Kolorowa z was para", "Miłość kwitnie" - czytamy pod postami w mediach społecznościowych. Co sądzicie? Pasują do siebie? Po więcej zdjęć zapraszamy do naszej galerii na górze strony.
Rozstanie Uli i Zdzisława nie należało do najprzyjemniejszych. Uczestnicy piątej edycji postanowili iść osobnymi drogami po zakończeniu show. W końcu mężczyzna zabrał głos w tej sprawie. Na początku przyznał, że nie w miał w planach komentować sytuacji. Zdradził jednak, że to nie odległość była przyczyną rozstania. - Co zaś się tyczy odległości Tczew - Gdańsk lub odwrotnie, pełna zgoda. To, co według Urszuli było jedną z przyczyn porażki naszej relacji, to wierutna bzdura. (...) Ta odległość nigdy nie była problemem. Nigdy. Wiem coś o tym, bo to ja jeździłem do Gdańska. Tych podróży było dużo, nawet bardzo. Raz jeden zdarzyło się, że było odwrotnie. A jądro rozpadu znajdowało się zupełnie gdzie indziej - wyjawił na swoim kanale na Youtube. Więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ. ZOBACZ TEŻ: "Sanatorium miłości". Anna zerwała zaręczyny z Piotrem. Już nie rozpacza. Szaleje na parkiecie
Niebywała sytuacja na konkursie miss. Nagle uczestniczce wypadły zęby
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Późnym wieczorem pojawiły się urocze kadry. Tak Lewandowscy świętowali po meczu
Tiger Woods aresztowany. Miał prowadzić samochód pod wpływem środków odurzających
Kalczyńska odeszła z TVP, a teraz takie wieści. Już wiadomo, do której stacji przechodzi
Taką diagnozę usłyszała Steczkowska lata temu. Potem zdarzyło się coś niewiarygodnego
Agnieszka Włodarczyk relacjonuje wizytę u fryzjera. Pochwaliła się metamorfozą. "Dowaliłam do pieca"
Kubicka pojechała na stację i nagrała film. Jej reakcja na wysokie ceny paliw to hit