Od kilku miesięcy mówiło się, że losy "Sprawy dla reportera" są niepewne i program z Elżbietą Jaworowicz w roli głównej może skończyć się w nowej rzeczywistości w TVP. Oliwy do ognia dolała wypowiedź byłego prezesa stacji. - Nadchodzi schyłek tego archaicznego formatu. Zauważam jego modyfikacje, niestety idą one w nieciekawym kierunku - spłycania dramatów, o jakich opowiada i udziału w nim gwiazd disco polo - mówił Janusz Daszczyński w rozmowie z Wirtualnymi Mediami. Plotek dowiedział się, że decyzja w sprawie przyszłości "Sprawy dla reportera" na antenie TVP1 zapadła.
Elżbieta Jaworowicz może spać spokojnie i nie musi obawiać utraty pracy. Okazuje się, że nowe szefostwo TVP jest przychylne dziennikarce i docenia jej zasługi dla stacji. Jaworowicz jest już nawet po rozmowie, podczas której dostała zapewnienie, że jej emitowany od lat 80. program będzie kontynuowany. By jednak nie było za pięknie, usłyszała też krytykę. Ponoć zmiany w "Sprawie dla reportera" są konieczne.
Szykują się zmiany. W ostatnich latach "Sprawa dla reportera" coraz częściej odchodziła od poważnej publicystyki. Przez występy takich osób jak np. Zenek Martyniuk czy Macademian Girl, program przypominał - według nowej władzy - cyrk i był obiektem kpin. W nowych odcinkach redakcja ma zwracać większą uwagę na dobór gości. Chcą, by do studia zapraszać poważanych ekspertów, a nie gwiazdy disco polo czy jakieś szamanki. Program ma być bardziej poważny i przypominać klimatem wydania sprzed rządów PiS-u - mówi nasz informator z TVP.
Jeśli chodzi o zmiany w TVP, widzów czeka nie tylko odświeżona "Sprawa dla reportera". Niedługo do stacji powróci jej dawna gwiazda. Mowa o Michale Olszańskim, który - jak Plotek ogłosił jako pierwszy - poprowadzi znowu legendarny "Magazyn Ekspres Reporterów". Po naszym newsie dziennikarz potwierdził te ustalenia. - Rozmawiałem na razie ze Sławomirem Zielińskim, który mnie zapytał, czy byłbym skłonny wrócić do "Magazynu Ekspresu Reporterów". Ten program w ogóle został zdjęty z anteny, został zniszczony. Teraz jest wola, żeby go przywrócić. Jeśli ten program zostanie przywrócony, to ja na początku zdecydowanie widzę siebie w roli prowadzącego. Chciałbym domknąć pewne sprawy, bo nawet nie pozwolono mi się pożegnać z widzami, tylko zdjęto mnie w trakcie wakacji. Czekam na rozwój wypadków, bo jeszcze nie ma formalnie osoby, która odpowiadałaby za redakcję reportażu - wyznał w rozmowie z Plejadą.
Skandaliczne zachowanie Trumpa. Dotykał żonę po pośladkach przy królu. Zdjęcie trafiło do sieci
Ania Rusowicz wprost o rozwodzie. "Za wolność zapłaciłam prawie sześć zer"
Mocna reakcja Szelągowskiej po streamie Łatwoganga. "Nie ma pani pojęcia, czy i jak pomogłam finansowo"
Gojdź poszedł do restauracji w Polsce. Rachunek go zaskoczył. "Nie wiem, jak dajecie radę"
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Znany ksiądz ocenia zbiórkę Łatwoganga. Główczyński: Wielu starszych wciąż myśli, że internet to...
Rozstanie wiele ją kosztowało. Ania Rusowicz porównała rozwód do żałoby
Szymona Hołowni nie będzie na pogrzebie Łukasza Litewki. Wyjaśnił powód