Nie jest tajemnicą, że transfer Edwarda Miszczaka do Polsatu nie przyniósł - póki co - pożądanego sukcesu. Programy takie jak "Żony Warszawy" czy "Temptation Island" okazały się klapą, a wprowadzone przez niego zmiany - chociażby w formatach "Nasz nowy dom" czy "Twoja twarz brzmi znajomo" - zostały negatywnie ocenione przez widzów. Były dyrektor programowy TVN-u jednak się nie poddaje. Jak czytamy w Wirtualnych Mediach, Edward Miszczak zaprosił do współpracy Wojciecha Iwańskiego - reżysera pierwszej edycji "Mam talent!" oraz pomysłodawcę polskiej wersji "Tańca z Gwiazdami". Iwański ma zająć się reżyserowaniem nowej edycji tanecznego show.
Wojciech Iwański zajmie mi się reżyserią odświeżonego "Tańca z Gwiazdami". Ma mu w tym pomóc Jan Kępiński, który reżyserował kolejnych sześć edycji programu w TVN. W rozmowie z serwisem Wirtualne Media Iwański zaznacza, że "Taniec z Gwiazdami" to niezniszczalny format, który od lat funkcjonuje na świecie w podobnej formule. Reżyser zaznacza, że rewolucji w show raczej nie będzie, a zmiany będą m.in. na poziomie "rekwizytów". - Nie da się w nim wiele zmienić, można wprowadzać rekwizyty, inaczej wyrażać emocje. Obecnie nie ma już jednak takiego reżimu, że połowa tancerzy tańczy taniec klasyczny, a druga połowa - latynoamerykański. Pojawiają się tańce nowoczesne, współczesne, jazz, bachata czy charleston - wymienia Wojciech Iwański.
Co wiemy o nowej edycji "Tańca z Gwiazdami"? Ma powrócić do Polsatu wiosną 2024 roku. Producentem 14. edycji nie będzie jak dotychczas firma Rochstar, ale Jake Vision, należąca do Jana Kępińskiego. W skład jury mają wejść dwie nowe osoby, a jedyną stałą jurorką pozostanie Iwona Pavlović, obecna w show od pierwszej edycji. Wiemy także, że show nie będzie już kręcone w ATM Studio, ale w jednej z hal Cyfrowego Polsatu w kompleksie przy ul. Łubinowej w Warszawie.
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego
Obejrzała wywiad z Wojciechowską i "się zagotowała". Słowa prowadzącego ją oburzyły
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."