Nie jest tajemnicą, że Telewizja Polska od dłuższego czasu idzie ściśle wytyczoną ścieżką i stawia na typowo prawicowe poglądy. Są one oczywiście zgodne z założeniami sprawującej obecnie władzę partii politycznej. W poniedziałkowym wydaniu programu "Jak oni kłamią" nie obyło się bez nieprzyjemnych komentarzy skierowanych w stację TVN. Pracownicy TVP przyjrzeli się słowom Andrzeja Piasecznego i nie zostawili na nim suchej nitki.
Poniedziałkowe wydanie programu "Jak oni kłamią" z całą pewnością nie należało do nudnych. Prowadzący postanowił bardzo skrupulatnie przeanalizować wypowiedzi gwiazd, które pojawiły się na festiwalu w Sopocie. Przyjrzał się on szczególnie tym, które zachęcały do pójścia na wybory. Ostro oberwało się Andrzejowi Piasecznemu. Słowa piosenkarza wyraźnie wskazują na to, że ma on już dość obecnej władzy.
Namawiam wszystkich do tego, żeby nie pozostawiali decyzji o swoim życiu komuś innemu - wyznał Andrzej Piaseczny.
W programie "Jak oni kłamią" oberwało się nie tylko Piasecznemu. Skrytykowane zostało także zachowanie popularnej dziennikarki - Arlety Zalewskiej. Prezenter zarzucił jej manipulację. Uznał, że nie na miejscu jest zamieszczanie w mediach społecznościowych wypowiedzi gwiazd i zachęcanie do pójścia na wybory.
To z pewnością nie pierwsza i nie ostatnia taka agitacja zaprzyjaźnionych celebrytów. Tym muzyczno-politycznym akcentem i manipulacją kończymy program - powiedział na koniec prowadzący program Michał Rykowski.
Nagły obrót sprawy. Dziennikarze TVN Turbo znów staną przed sądem. Znamy szczegóły
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Kto bogatemu zabroni? Andrzej Duda zaszalał i sprawił sobie drogie i sportowe auto. "Dowód na elitarny styl życia"
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Monika Brodka zwykle nie publikuje takich kadrów. Pokazała dziecko i partnera
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"
Nazywali go "polskim Schwarzeneggerem". Zmarł dwa miesiące po druzgocącej diagnozie
Roksana Węgiel tłumaczy się z afery z księdzem. Wspomniała o cenniku