Jak czytamy w "Fakcie", stacja TVN ma pracować nad nowym formatem, w którym znani mężczyźni będą wcielać się w drag queens. Show ma mieć premierę wiosną 2024 roku. Osoba związana z produkcją nowego programu zdradziła tabloidowi, że metamorfozy mają być na tyle szokujące, aby widzowie mieli problem z rozpoznaniem performera. Propozycję udziału w programie miał dostać Radosław Majdan.
"Na początku Radosław nie był zachwycony tą propozycją, bał się, że zaszkodzi to jego wizerunkowi macho, facetowi, który od lat buduje swój wizerunek jako znawca sportu i to typowo męskiego" - zdradził tabloidowi informator z TVN-u. Do udziału w programie podobno namawia Majdana jego żona, Małgorzata Rozenek. "Stawka jest kusząca, a do tego jego żona Małgorzata go do tego zachęcała. Więc może się zgodzi" - dodała osoba z produkcji. Zmagania znanych mężczyzn ma oceniać m.in. Andrzej Seweryn, który ma już za sobą kontakt ze światem drag queen dzięki roli w serialu Netfliksa "Królowa".
Drag queen to określenie opisujące artystów płci męskiej, którzy przebierają się w postacie kobiece, celem bawienia publiczności. Drag queen nie świadczy o orientacji seksualnej lub transseksualizmie. Zakładając ubrania, które związane są z płcią kobiecą, drag queen często przesadne przedstawiają niektóre cechy w celu uzyskania groteskowego, dramatycznego lub satyrycznego efektu. W przypadku, gdy w celu bawienia publiczności artystki płci żeńskiej zakładają męskie ubrania, nazywamy je wówczas drag king.
Te buty Lasockiego to ideał na komunię, chrzciny i wesele. Przechodzisz w nich cały dzień
Russell Crowe już tak nie wygląda! 62-latek zmienił się nie do poznania
Benny Hill zmarł w samotności. Nie uszanowano jego ostatniej woli, a grób rozkopano
Mariusz P. został oskarżony. Niespodziewane doniesienia z sądu
Internautka wbiła szpilę Koterskiemu. Nie omieszkał odpowiedzieć jej z dystansem
Jej głos porywał tłumy. Okoliczności nagłej śmierci Grażyny Świtały długo budziły wątpliwości
Menedżer Sławy Przybylskiej grzmi na TVP. "Apelujemy o przemyślenie tej decyzji!"
Atak nożownika na planie kolumbijskiego serialu. Gra w nim polski aktor
Marcin Prokop pokazał się z podbitym okiem i żartował z przemocy. Teraz się tłumaczy