Ruszyło wielkie muzyczne święto. W Sopocie po raz kolejny odbywa się festiwal z udziałem największych polskich gwiazd. W pierwszym dniu zobaczymy Dodę, która stała się ulubienicą Edwarda Miszczaka oraz Sarę James. W sobotę wystąpi Edyta Górniak. Już podczas konferencji było gorąco, wszystko przez aferę z udziałem Dody i Górniak. W pierwszym dniu festiwalu jako prowadzący wystąpili m.in. Maciej Dowbor i Marcelina Zawadzka. Prezenter zwrócił się ze sceny do mamy, Katarzyny Dowbor.
Katarzyna Dowbor była jedną z największych gwiazd Polsatu. Prowadziła program "Nasz nowy dom", a widzowie ją kochali. Jednak Edward Miszczak po objęciu funkcji dyrektora programowego stacji postanowił ją zwolnić. Na jej miejsce wybrał Elżbietę Romanowską, co nie podoba się widzom, którzy nie szczędzą słów krytyki wobec aktorki. Wsparcie Dowbor okazała m.in. Monika Richardson. Teraz ze sceny zwrócił się do niej syn. Podczas festiwalu w Sopocie, który organizuje Polsat, złożył jej życzenia z okazji Dnia Matki. Warto zaznaczyć, że na festiwalu nie zabrakło nowego dyrektora programowego, Edwarda Miszczaka, twórcy całego zamieszania.
Ja chciałem także pozdrowić moją mamę. Wiesz, że jesteś najlepsza - powiedział.
Ostatnio Szymon Majewski odniósł się do zmian w Polsacie, udostępniając na Facebooku sklejkę z Miszczakiem i znakiem drogowym "Zwolnij". Satyryk zażartował, że znak, który stoi na trasie przed Polsatem, jest sprawcą zamieszania. Zaapelował nawet, żeby go zdemontować. Co ciekawe, post udostępniła sama pokrzywdzona, Katarzyna Dowbor. Wygląda na to, że chciała wbić szpilę Miszczakowi.
"Już się nareszcie skończył". Richardson podsumowała karierę Wojewódzkiego
Szczerek opisał spotkanie z taksówkarzem z Ukrainy. "Aż mi się chciało płakać"
Zmarł Andrzej Komorowski. Psycholog był znanym ekspertem telewizyjnym
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
Znamy datę premiery nowych odcinków "Rancza". Wygadał się prezes TVP
Wrona przez lata zwlekał z operacją. Wyjawił, co po zabiegu usłyszał od lekarza
Sean Paul spóźnił się na własny koncert w Łodzi. Teraz się tłumaczy: Hej, Polska, nie będę wam kłamać
Tłumaczka "Odysei" nie przebiera w słowach po filmie Nolana. "Byłoby mi wstyd"
Kłeczek nie wytrzymał: "Pan pisze!". Niebywałe sceny w TV Republika