Marta i Paweł poznali się w siódmej edycji "Rolnik szuka żony". Piękna Warszawianka od razu zrobiła ogromne wrażenie na rolniku. Szybko okazało się, że to właśnie z Paszkin mężczyzna chce kontynuować znajomość. Ich relacja nabrała tempa po zakończeniu zdjęć do programu. Marta i jej córka Stefania zamieszkały z Pawłem, a ten uklęknął przed wybranką i poprosił ją o rękę. W 2022 roku para sformalizowała swój związek i powitała na świecie wspólne dziecko - Adama. Teraz przyszła kolej na ślub kościelny.
Marta i Paweł od początku zapowiadali, że planują dwie uroczystości. Ślub cywilny celebrowali skromnie, ze względu na zaawansowaną ciążę Paszkin. Prawdziwe wesele z pompą zaplanowali na koniec czerwca tego roku, kiedy to powiedzą sobie sakramentalne "tak". Impreza odbędzie się w pałacu w Brunowie, gdzie miało miejsce pierwsze spotkanie zakochanych. Przyszła panna młoda zdradziła także, że kupiła już suknie ślubne. Pierwszą, główną wylicytowała na aukcji, z której dochód był przeznaczony na ratowanie życia pewnego chłopca. Drugą, zapasową, kupiła po okazyjnej cenie.
Ostatnio kupiłam za grosze zapasową suknię ślubną. Trochę się boję, że ta główna może się pobrudzić, podrzeć, etc. więc przezornie wolę mieć jeszcze jedną - mówiła na Instagramie.
To już kolejny ślub w wielkiej rodzinie uczestników "Rolnik szuka żony". Dotąd przetrwały wszystkie małżeństwa, które poznały się na planie programu. Obecnie sporo mówi się także o nadchodzącym ślubie Joanny Wielgosz i Kamila Osypowicza, który odbędzie się we wrześniu. Plany matrymonialne mają także Adrianna i Michał z dziewiątej edycji show. Przyszła panna młoda jest już najprawdopodobniej po wieczorze panieńskim, a więc wielki dzień już za pasem.
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa