Choć siódma edycja "Love Island" wielkimi krokami zbliża się do długo wyczekiwanego finału, to produkcja nie zamierza zwalniać tempa. Już 9 kwietnia dowiemy się, która para otrzyma główną nagrodę. Tymczasem na Wyspie Miłości zamieszania nie brakuje. W ostatnim odcinku Sandra zdobyła się na odwagę i wyznała miłość Mateuszowi. Ten jednak nie padł jej w ramiona. Wyglądał na co najmniej zmieszanego i oświadczył jedynie, że również ją "bardzo lubi". Zblazowana mina Sandry nie umknęła widzom, którzy ruszyli do komentowania. W najnowszym odcinku fani programu będą mieli kolejne pole do popisu. Zazwyczaj pod koniec sezonu pary dostają pod opiekę lalkę imitującą niemowlę, z którą mają się obchodzić jak z prawdziwym dzieckiem. Tym razem to panowie będą w ciąży. Widzowie przecierają oczy ze zdziwienia. Zwracają uwagę na słuszną kwestię.
Jakiś czas temu na Wyspie Miłości pojawiła się Marta. Kobieta od razu zawróciła w głowie Adamowi. Para po krótkim czasie stworzyła programowy związek. Od tamtej pory wprost spijają sobie z dzióbków. Wygląda na to, że nadają na tych samych falach. Oprócz wspólnych wygłupów kilka razy przeprowadzali rozmowy na poważne tematy. Ostatnio po udanej randce na plaży debatowali o dalszej przyszłości i zamieszkaniu razem.
W jednej z wcześniejszych rozmów w trakcie oglądania zdjęć wykonanych w dzieciństwie Marta podzieliła się z Adamem bolesnym wydarzeniem z przeszłości. Kobieta wyznała, że straciła dziecko. Nie chciała zbytnio zdradzać szczegółów sprawy, ale po jej twarzy widać było emocje. Adam wysłuchał partnerkę, a następnie zapewnił, że rozumie, jak trudnej sytuacji doświadczyła i może liczyć na jego wsparcie. W mediach społecznościowych programu właśnie pojawiła się zapowiedź nadchodzącego odcinka. Wynika z niej, że nadszedł czas na sprawdzenie uczestników i zajęcie się maluchami. Tym razem to panowie będą w ciąży. Fanom nie podoba się ten pomysł. Szkoda im Marty.
Pod opublikowanym postem niemal od razu pojawiły się liczne komentarze. Niestety mało pozytywne. Fani od razu zwrócili uwagę na to, że w poprzednich odcinkach Marta wspominała o utracie dziecka. Teraz biją na alarm i zarzucają nietaktowne zachowanie ze strony produkcji. "Marta straciła dziecko, a tu takie zabawy?", "Nietakt ze strony produkcji", "Przypominam tylko, że Marta wspominała o utracie ciąży" - czytamy w komentarzach na Instagramie. Zabawa z fikcyjnym porodem, jakiego mają doświadczyć uczestnicy, także nie przypadła do gustu widzom.
Sorry, ale dla mnie to brak szacunku dla matek.
Też jestem w szoku. Robienie zabawy z bólu i w sumie z cudu życia też. Ale najbardziej przykre jest to, że w odcinku ze zdjęciami Marta wyznała, że straciła dziecko i ma traumę.
Nie podoba mi się żartowanie z ciąży i porodu kobiet. To nie są łatwe sprawy, a tutaj z tego sobie jaja robią.
Bardzo niesmaczne. Poziom żenady został przekroczony - komentują fani programu.
Co jeszcze dzieje się w słonecznej hiszpańskiej willi? Miłość Agata i Huberta kwitnie w najlepsze. Według widzów to właśnie oni tworzą najpotężniejszą parę. Z kolei co do relacji Marty i Adama fani nie mają przekonania. W sieci pojawiły się nawet spekulacje o ustawce. Ciemne chmury zawisły nad relacją Agnieszki i Kuby. Ostatnio doszło między nimi do ostrej wymiany zdań. Śledzicie losy bohaterów programu? Premierowe odcinki "Love Island" są emitowane od poniedziałku do piątku oraz w niedzielę o godzinie 21:00 na antenie TV4. Zobacz też: "Love Island". Jay w programie nie mówił o dziecku. Ma syna? Odpowiedział na komentarz.
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Olek Klepacz odniósł się do spekulacji po utracie 50 kg. Wyznał, co mu dolega
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Szokujące wyznanie Dody. Ujawniła, że kochała gangstera. "Nigdy mnie nie sprzedał"
Kupiłam "Bravo" w 2026 roku za 49 zł. I zonk. Od razu wyrwałam plakat
Ewa Chodakowska przerywa milczenie. "Nie chciałam być żoną". Wspomniała o bezdzietności
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"