Adrianę Hyzopską poznaliśmy w 11. edycji programu "Top Model". Transpłciowa uczestniczka szybko skradła serca widzów i jurorów show. W rozmowie z Plotkiem odniosła się do różnych pogłosek na temat programu i jego transparentności. Przyznała też, który juror najbardziej przypadł jej do gustu. Możecie być zaskoczeni.
W rozmowie z Matem Roobensem Ledwigiem uczestniczka "Top Model" wypowiedziała się na temat jurorów z programu. Wyznała, że mogła na nich liczyć i czuła ich wsparcie, co było dla niej bardzo ważne. Jurorzy sprawili, że uczestnicy w programie czuli się bardzo swobodnie. Jednocześnie podkreśliła, że od początku jej ulubienicą była Katarzyna Sokołowska.
Każdy ma swojego faworyta. Nie ukrywam, że dla mnie to była pani Kasia Sokołowska, którą kocham i pozdrawiam. Podczas castingu złapałam z nią taki kontakt i poczułam taki vibe, taką energię, że wiedziałam, że będę ją uwielbiać - powiedziała Adriana Hyzopska w rozmowie z Plotkiem.
Ada wyznała także, że wprawdzie nie miała jeszcze okazji tego sprawdzić, ale myśli, że mogłaby liczyć na pomoc jurorów już po zakończeniu programu. Adriana Hyzopska odniosła się na temat plotek wokół programu "Top Model". Przyznała, że wcześniej słyszała, że jest ustawiany. Sama nie miała jednak uprzedzeń. O realiach wolała przekonać się na własnej skórze.
Będąc tam przekonujesz się, jak jest naprawdę. Na temat programu jest bardzo dużo plotek. Na przykład, że wszystko jest ustawiane. Idąc tam szłam z czystym umysłem i na własnej skórze przekonałam się, jak jest. To jest totalnie niezgodne z tym, co niektórzy ludzie mówią - dodała Adriana Hyzopska.
Adriana nie żałuje swojego udziału w "Top Model". Traktuje to jak przygodę życia. Dodała także, że chętnie zrobiłaby to ponownie. Przez cały czas trwania nagrań do programu nie mogła korzystać z telefonu. Nie sprawiało jej to jednak problemu i traktowała to jako dobry detoks. Cały wywiad z Adrianą Hyzopską znajdziesz w wideo na górze strony.
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagają się jednego
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wiśniewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Grała Wonder Woman. Tak dziś wygląda 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
To za to Blanka oberwała po występie na Miss Supranational 2026. "Żenada"