Marta Manowska jest prezenterką telewizyjną i dziennikarką, związaną od lat z Telewizją Polską. Kobieta prowadzi popularne reality show, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród widzów. Jesienią zeszłego roku dobiegła końca dziewiąta edycja "Rolnika szuka żony". Z kolei wraz z początkiem marca widzowie pożegnali piątą edycję "Sanatorium miłości". Wygląda na to, że jeden z ulubionych programów już niedługo powróci na antenę. Marta Manowska za pośrednictwem mediów społecznościowych uchyliła rąbka tajemnicy i zdradziła nowinę.
Od jakiegoś czasu fani "Rolnika szuka żony" nieustannie spekulowali o tym, czy produkcja zdecyduje się na nową edycję. Poczucie niepewności wywołało zakończenie poprzedniego sezonu, w którym zabrakło zaproszenia na następny. Marta Manowska w końcu postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości. Na Instagramie opublikowała długo wyczekiwany post. Choć słowa Marty Manowskiej mogą z pozoru sugerować zmiany w jej życiu osobistym, jej wpis dotyczył nowego sezonu programu. Prezenterka ogłosiła, że właśnie wyrusza w kolejną podróż, by poznać nowych uczestników randkowego show.
Na horyzoncie widać już miłość. Wiedz, że ruszyła dziesiąta seria "Rolnik szuka żony." Odwiedzam właśnie nowych bohaterów. Emisja już w Święta Wielkanocne - napisała Manowska na Instagramie.
Pod opublikowanym postem pojawiły się liczne komentarze. Internauci nie kryli ekscytacji. Posypały się same miłe słowa.
Doskonale! Uwielbiam programy, które pani prowadzi.
Z niecierpliwością czekam na nowe odcinki!
Uwielbiam ten program. Cieszę się, że będzie kolejna edycja - czytamy w komentarzach na Instagramie.
Jesteście fanami programu "Rolnik szuka żony"? Wszystko wskazuje na to, że najnowszy sezon już niebawem pojawi się w emisji. O dalszych wiadomościach z planu będziemy was na bieżąco informować.
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
W szkole nazywali ją "ruską agentką". Książkiewicz wróciła do bolesnych wspomnień
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
W sklepach drożyzna, w portfelach pustka. Jak zaoszczędzić? Paruzel i Ładocha mają na to sposoby
Będzie drugi ślub Michała Wiśniewskiego i Mandaryny? Muzyk rozwiał wątpliwości