Kamila Boś była jedną z bohaterek ósmej edycji programu "Rolnik szuka żony". Do dziś żaden uczestnik nie pobił jej rekordu w liczbie otrzymanych listów. Nie udało jej się jednak odnaleźć miłości, relacja z Adamem rozpadła jeszcze podczas trwania show. Rolniczka zdobyła natomiast sporą popularność. Na co dzień Kamila prowadzi rodzinną hodowlę pieczarek. Ostatnio opowiedziała na InstaStories o trudnościach związanych ze swoją pracą. Okazuje się, że jest ich całkiem sporo.
Od czasu występu w programie "Rolnik szuka żony" Kamila Boś cieszy się sporą popularnością. Na swoim instagramowym profilu zgromadziła już niemal 170 tysięcy obserwujących. Hodowczyni pieczarek chętnie pokazuje tam urywki ze swojego życia prywatnego. Rzadko zamieszcza jednak treści związane z pracą. Fani zachęcają ją, aby robiła to częściej. Na InstaStories rolniczka odpowiedziała na prośby internautów.
Dzień dobry pracy. Dzisiaj nagrywam znowu z hali, gdzie są małe pieczarki, ale tu mi łatwiej, bo nie chcę nagrywać pracowników. Wczoraj wstawiłam zdjęcie półek, gdzie widać problem. Chcę wam pokazać, że w pieczarkarni są różne problemy. W niedzielę była delikatna awaria i przyszłam w piżamie. Nie jest to kraina mlekiem i miodem płynąca. Dlatego czasami nie chce mi się nic wstawiać na Instagram, bo chcę od tego odpocząć, ale postaram się więcej pokazywać - zapowiedziała Kamila.
Spodziewaliście się, że Kamila na co dzień musi mierzyć się z tyloma przeciwnościami?
Popek uderza w "przestarzałe panny młode po 30", które "nie mogą znaleźć chłopa". Punktujemy, co przemilczała
Była kochanką Clintona. Tak po latach wygląda Monica Lewinsky. Zaskakujące, czym się zajmuje
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Książę Jan Lubomirski przekazał na WOŚP grafikę Pabla Picassa. Teraz się tłumaczy
Stramowski zaskoczył wyznaniem o rozwodzie z Warnke. To dlatego się rozstali
Wieści dotyczące nowych odcinków "Rancza". Wiadomo, kiedy zobaczymy je na antenie
Joanna Szczepkowska uderzyła w Zbigniewa Ziobrę. "Strach się bać"
Chorosińska prawi o rodzinie, a internauci się zagotowali. Natychmiast wytknęli jej hipokryzję
Senyszyn jasno o zakazie alkoholu w Sejmie. Takie ma zdanie